Ofensywa Miami nie do zatrzymania
Tak grających Miami Heat zatrzymać nie sposób.
Ubiegłej nocy każdy członek "Wielkiej Trójki" rzucił 30 punktów i Miami Heat wygrali z Houston Rockets 125:119.
Konkretniej LeBron James rzucił 33 punkty, Chris Bosh 31, a Dwyane Wade 30. Podobnie przedstawiały się co ciekawe zdobycze punktowe w drużynie przeciwnej. Kevin Martin zanotował 29 "oczek", Luis Scola 28, a Kyle Lowry 25.
Dodatkowo Heat przejęli kontrolę nad meczem w czwartej kwarcie. Po kilku efektownych zagraniach w tej odsłonie, ku uciesze miejscowej publiczności, odskoczyli Rockets i wygrali.
"Niewiarygodne" - mówił LBJ o wyczynie trójki kolegów.
"To dlatego dostajemy takie kupy zielonych" - wtórował mu w entuzjaźmie Dwyane Wade.
Ostatni raz podobonego wyczynu dokonali Portland Trail Blazers w 1997 roku.