David West wypada z gry do końca sezonu
Najlepiej punktujący koszykarz New Orleans Hornets, David West, nie pojawi się już na parkiecie w tym sezonie. Lider NOH nabawił się groźnego urazu podczas wczorajszego spotkania z Utah Jazz.
Przewiduje się, że West będzie musiał odpocząć od koszykówki przez blisko pół roku.
Skrzydłowy "Szerszeni" bardzo niefortunnie wylądował po jednym z wejść pod kosz. West upadł na parkiet i od razu było widać, że stało się coś poważnego. Na jego twarzy widniał ogromny grymas bólu i musiał opuścić parkiet na wózku inwalidzkim.
Dokładne badania wykazały, że West zerwał więzadła krzyżowe przednie. Oznacza to, że David nabawił się bardzo poważnej kontuzji i na jego powrót do gry trzeba będzie długo poczekać.
"To dla niego bardzo trudna sytuacja" - skomentował trener Hornets, Monty Williams. "To jeden z moich najlepszych koszykarzy, na pewno odczujemy jego stratę. Trudno patrzeć na faceta, który kocha koszykówkę i ma ogromną energię, a musi przez tak długi czas obserwować wszystko z boku."
"Szerszenie" na pewno odczują stratę Westa. Hornets są aktualni na siódmym miejscu w Konferencji Zachodniej i wszystko wskazuje na to, że uda im się awansować do play-off. Brak Davida w tej fazie rozgrywek może być kluczowy i na pewno jego absencja wpłynie na dyspozycje całej drużyny.
David West notował w tym sezonie 18.9 punktu i 7.6 zbiórki na mecz.