Olympiakos gromi
Olympiakos Pireus nie dał cienia szans na podjęcie walki graczom Montepashi Siena. Mistrzowie Włoch zostali zniszczeni w pierwszym ćwierćfinałowym spotkaniu Euroligi pod Olimpem aż 41:89.
Gościom nie pomógł nawet powrót na euroligowe parkiety ich najlepszego zawodnika - Bo McCaleeba, który długo zmagał się z kontuzją, a dzisiaj wystąpił zaledwie przez 1 minut i zaliczył tylko jeden punkt.
Gospodarze meczu byli dzisiaj lepsi w każdym elemencie koszykówki. Po pierwszej kwarcie prowadzili już 24:4, a po dwóch aż 47:9. Niemoc strzelecka Włochów była w tym meczu wprost niewyobrażalna.
Druga połowa to już upełny luz ze strony Olympiakosu w którym najlepiej zaprezentował się Bourousis -14pkt,12zb,3blk oraz Mavrokefalides, który zakończył mcz z dorobkiem 21 punktów i 7 zbiórek.
Olympiakos - Siena 89:41 stan rywalizacji 1:0 (gra toczy się do trzech zwycięstw).