Z-Bo wkrótce przedłuży umowę?
Memphis Grizzlies przechodzą przez ten sezon nieco niezauważeni w cieniu wzlotów i upadków największych NBA.
Tymczasem to oni zajmują upragnione ósme miejsce na Zachodzie, a jedną z głównych tego przyczyn jest właśnie Zach Randolph.
Upragnione, uściślijmy, dla szeregu "średniaków" skumulowanych w Konferencji Zachodniej walczących o wejście do Play-Offs, z Phoenix Suns i Marcinem Gortatem na czele. To Memphis Grizzlies prowadzeni między innymi przez "Z-Bo" (zwłaszcza po kontuzji Rudy Gay'a) kwalifikują się w tym momencie do fazy postsezonowej.
Nic więc dziwnego, że kierownictwo klubu, na czele z jednym z najciekawszych managerów Chrisem Wallace'm chce jak najprędzej przedłużyć kontrakt Zacha.
Umowa ma być ważna przez 4 lata, jej szczegóły są obecnie doprecyzowywane, a negocjacje trwają.
Randolph notuje w tym sezonie średnio 20,1 punktu i 12,6 zbiórki na mecz.