Dramat Bennermana
Jeden z najlepszych koszykarzy Energi Czarnych Słupsk i całej Tauron Basket Ligi nie zagra do końca sezonu! Kontuzja, jakiej Amerykanin nabawił się podczas ostatniego meczu swojej drużyny z Anwilem okazała się na tyle poważna, że wykluczyła go z gry przynajmniej na kilka miesięcy.
Tym samym, słupszczanie przed zbliżającą się fazą play off doznali dużego osłabienia.
Bennerman był z pewnością czołową postacią zespołu prowadzonego przez trenera Dainiusa Adomaitisa. W dotychczasowych 21 spotkaniach, w których wystąpił zdobywał średnio ponad 14 punktów, co czyniło go szóstym strzelcem spośród wszystkich ekstra ligowych graczy. Dziś już wiadomo, że tego dorobku nie poprawi.
Cała feralna sprawa zaczęła się w miniony weekend. W trakcie pojedynku Energi Czarnych z wicemistrzem Polski, Amerykanin zdecydował się na indywidualny rajd pod kosz. Niestety, w jego trakcie zderzył się z rosłym centrem włocławskiej drużyny, Scottem Morrisonem i upadł na parkiet. Choć Cameron został zniesiony z parkietu, to nie przeszkodziło mu to po kilku minutach samodzielnie stanąć na nogi, co pozwalało wiązać nadzieję na szybkie zażegnanie urazu.
Niestety jednak, uszkodzenie więzadeł kolanowych okazało się na tyle poważne, że wykluczyło gracza z dalszej rywalizacji.