Koniec problemów Tęczy
Działacze występującego na co dzień w Ford Germaz Ekstraklasie zespołu Super Pol Tęczy Leszno w ostatnim czasie mieli nie lada zmartwienie. W związku z odbywającymi się targami w leszczyńskiej hali, popularnie zwanej Trapezem, pod znakiem zapytania stanęło rozegranie drugiego meczu pierwszej rundy play –off.
Problem stał się o tyle duży, że przeciwnikiem w tym pojedynku ma być uczestnik Euroligi, Wisła Can Pack Kraków.
Od dawna wiadomym było, że data meczu koliduje z targami, które w Wielkopolsce cieszą się dużą sławą. W związku z tym stało się jasne, że o jakimkolwiek ustępstwie nie będzie mowy. Wiedząc o tym, działacze Tęczy zaproponowali krakowskiej drużynie rozegranie pierwszego meczu w Lesznie, kiedy to macierzysta hala Tęczy była wolna.
Takie rozwiązanie nie zostało jednak przyjęte pod Wawelem i kwestia sporna nadal pozostawała bez rozwiązania. W odpowiedzi, Wisła poddała propozycję, aby oba spotkania odbyły się w stolicy Małopolski. Tym razem jednak, na przeszkodzie stanęli włodarze ligi, którzy zdecydowanie sprzeciwili się takiemu rozwiązaniu, nakazując jednocześnie, by jeden z meczów odbył się w Wielkopolsce.W związku z tym, Tęczy nie pozostawało nic innego, jak zabrać się za szukanie zapasowej hali. Takową udało się znaleźć w Rawiczu Sierakowie, gdzie ostatecznie zostanie rozegrane spotkanie. Takie wyjście z całej sytuacji nie jest być może zbyt komfortowe dla kibiców Tęczy, lecz wobec wszystkich aspektów, pozostawało jedynym rozwiązaniem problemu. Dzięki temu jednak, spotkanie rozpocznie się planowo, w sobotę o godzinie 18.