Gortat: Howard powinien skopać mi dupę

Dodano: 13 marca 2011 11:31
Gortat: Howard powinien skopać mi dupę
Bartłomiej Berbeć, Informacja własna
WikiMedia

Kilkanaście godzin temu pisaliśmy na naszym portalu o dzisiejszej potyczce Orlando Magic z Phoenix Suns, co dla polskich kibiców oznacza w większości tylko jedno - Marcin Gortat kontra Dwight Howard.

Okazuje się, że amerykańskie media również interesują się tym starciem i podpytywały o nie Polaka.

"Polish Hammer" zdradził, że jest tym meczem bardzo podeskcytowany - "Nie zapominajmy, że startuje z gorszej pozycji. Powinien skopać mi dupę. Jeżeli tak się stanie, to chyba nikogo to nie zaskoczy."

Pytany o wspólne treningi z Dwightem Howardem mówił - "Każdy dzień był ciosem. Każdy dzień był walką. Każdego dnia krwawiłem przez większość czasu."

"Ale jestem zdolny do krycia go. Wiem, co go wkurza. Wiem, jakie zwody lubi robić i czego uczy go Patrick Ewing. Powiedziałbym wręcz, że mam w tej materii przewagę nad wszystkimi centrami w lidze. Chociaż ostatecznie to wszystko sprowadza się do dużych jaj i zajmowania pozycji, kiedy on chce skopać Ci dupę. Poważnie, stary. Nie jest łatwo powstrzymać uśmiechniętego 120-kilowego kolosa, który chce Cię rozwalić. Musisz być twardy, mówię Ci. Jego łokcie są twarde jak kamienie."

W słowach Marcina widać wyraźne podekscytowanie i rozemocjonowanie. Kilka sezonów gry za plecami "Supermana" musiało frustrować i budować sportową złość, zwłaszcza kiedy stał w miejscu. Teraz Polak w barwach Phoenix Suns zdobywa średnio 11,8 punktu i 8,8 zbiórek na mecz (po All-Star Weekend te średnie to odpowiednio - 15,2 i 11,1!!!). Nic dziwnego, że chce pokazać Howardowi, co naprawdę potrafi w rzeczywistej sytuacji meczowej. Dziś - 20:30.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp