Kotwica tym razem na deskach
Nie udało się kołobrzeskiej Kotwicy drugi raz z rzędu pokonać Mistrzów Polski. W sobotnim spotkaniu Asseco Prokom mimo, że już po pierwszej kwarcie przegrywał różnicą 9 punktów, zdołał przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę i zrewanżował się „Czarodziejom z Wydm” za porażkę sprzed 4 dni.
Gdynianie wygraną zawdzięczają świetnej postawie graczy z podstawowego składu.
To właśnie oni tego wieczoru byli głównymi aktorami widowiska i w stu procentach wywiązali się z powierzonych im zadań. Początkowo jednak, nie zanosiło się na historię z happy - endem. Na parkiecie niepodzielnie rządzili, bowiem rozochoceni środowym zwycięstwem kołobrzeżanie i podopieczni Tomasa Pacesasa znajdowali się w niezbyt dobrym położeniu. Losy meczu odmieniły się w drugiej „ćwiartce”, kiedy to goście zagrali zdecydowanie lepiej w obronie, a przy okazji poprawili jeszcze skuteczność rzutów. Dzięki temu odrobili większą część strat i wynik zaczął oscylować wokół remisu. Bardzo dobrze na boisku radzili sobie Ratko Varda i Daniel Ewing. Zarówno bałkański center, jak i Amerykanin byli nie do zatrzymania przy akcjach dwójkowych, co w dużej mierze przekładało się na korzyści całego zespołu.
Wielu myślało, że po zmianie stron gdynianie dokończą dzieło zniszczenia i momentalnie odskoczą Kotwicy. Tak się jednak nie stało. Podopieczni Dariusza Szczubiała trzymali się dzielnie i za sprawą Teda Scotta, a także Anthonego Fishera cały czas dotrzymywali kroku bardziej utytułowanemu rywalowi. Taki stan rzeczy utrzymywał się do ostatniej kwarty. Wtedy to, ekipa z Trójmiasta włączyła piąty bieg i nie dała szans ambitnym kołobrzeżanom. Do wspomnianych Ewinga i Vardy dołączyli jeszcze Polacy, Piotr Szczotka oraz Robert Witka, którzy również zaprezentowali nieprzeciętne umiejętności. Dzięki temu odciążyli w pewnych stopniu swoich kolegów i razem z nimi pogrążyli waleczną Kotwicę. W szeregach kołobrzeskiego teamu ratować sytuację próbował jeszcze Michał Wołoszyn, ale jego próby na nic się zdały. Ostatecznie Asseco Prokom zwyciężył w hali Millenium 92:76 i powrócił na właściwą ścieżkę.
Kotwica Kołobrzeg – Asseco Prokom Gdynia 76:92 (28:19, 16:24, 20:22, 12:27)
Kotwica: Anthony Fisher 18, Ted Scott 18, Michał Wołoszyn 15, Łukasz Diduszko 7, Darrell Harris 6, Jessie Sapp 5, Marko Djuric 3, Tomasz Zabłocki 2, Sławomir Sikora 2, Kenneth Henderson 0
Asseco Prokom: Ratko Varda 20, Daniel Ewing 19, Robert Witka 12, Piotr Szczotka 12, Krzysztof Szubarga 9, Adam Hrycaniuk 6, Courtney Eldridge 4, Ronnie Burrell 4, Filip Widenow 3, Tommy Adams 3