Pierce i Allen dają kolejne zwycięstwo Celtics

Dodano: 5 marca 2011 09:53
Pierce i Allen dają kolejne zwycięstwo Celtics
Hubert Krzywda, Informacja własna/nba.com
Obraz własny

Boston Celtics odnieśli kolejne zwycięstwo umacniając się na prowadzeniu w Konferencji Wschodniej. Tym razem z porażką w TD Graden pogodzić musieli się zawodniczy Golden State Warriors przegrywając 103:107.

Ray Allen miał świetne wejście w mecz trafiając początkowe 7 rzutów z rzędu, a wcałym spotkaniu notując na swoim koncie 27 punktów (5 razy trafiał z dystansu).

Cieszę się, że mogę tyle zrobić dla zespołu, to była najlepsza część dnia dla mnie - powiedział Allen, który jeszcze dzieć wczesniej nie wiedział czy będzie zdolny do gry ze względu na ból w prawym kolanie.Tyle samo punktów uzyskał Paul Pierce, który doznał w czwartej kwarcie bolesnej kobtuzji nosa przy jednym z wejść na kosz. Powrócił jednak na parkiet i zodbył bardzo ważne punkty w samej końcówce meczu, które zadecydowały o późniejszym triumfie Celtics.

Zanim jednak do tego doszło sporo krwi napsuł gospodarzom Monta Ellis, po którego dwóch celnych "trójkach" zrobiło się w pewnym momencie bardzo nerwowo w szeregach Celtów, kiedy ze stanu 91:100 zrobiło się 99:100.. Lider Warriors zagrał kapitalne zawody (41 punktów), a do pełni szszęścia zabrakło mu jedynie zwycięstwa swojej drużyny. Przyczyna tego jest też taka, że poza Davidem Lee - 26 punktów i 12 zbiórek nie mógł liczyć na kogokolwiek innego z drużyny.

W zespole Celtics z bardzo dobrej strony zaprezentował się ich nowy nabytek - Jeff Green, który zdobył 21 punktów. Asysty na lewo i prawo rozdawał Rajon Rondo, który ostatecznie zaliczył 16 końcowych podań.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp