Bibby: Zwycięstwa ważniejsze od pieniędzy
Najnowszy nabytek Miami Heat, Mike Bibby, zadebiutował mienionej nocy w niespodziewanie przegranym meczu przeciwko Orlando Magic. W przeciągu 19. minut gry zdobył 3 punkty i zebrał 3 piłki.
Mike Bibby na własne życzenie odszedł z Washington Wizards i przeniósł się do jednego z głównych potentatów do zdobycia mistrzostwa. Cała ta sytuacja wywołała lawinę komentarzy w całej lidze.
"To jest moja decyzja i wiem, że tak będzie dla mnie najlepiej" - skomentował Bibby.
Mike miał okazje zarabiać najwięcej w swojej karierze podczas pobytu w stolicy Stanów Zjednoczonych. Zrezygnował jednak z takich zarobków na rzecz zdobycia upragnionego mistrzostwa NBA.
"Zarabiam pieniądze, nie obchodzi mnie co mówią o tym inni. To moja sprawa i nikt nie powinien się w to mieszać" - powiedział Bibby. "Zawsze trudno rezygnuje się z pieniędzy, jednak czułem, że musiałem tak zrobić. Chcę wygrywać jak najwięcej, wszedłem w taki etap kariery, w którym po prostu chcę być nareszcie szczęśliwy."