Deron Williams szczęśliwy w New Jersey?
Dodano: 2 marca 2011 20:57
Autor: Cezary Szwarc, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
Kiedy Deron Williams został wymieniony do New Jersey Nets wielu ludzi sądziło, że Jazz w pewien sposób zrobili mu na złość. Według źródeł zawodnik wolał bowiem trafić do Nowego Jorku… Dziś Williams o Nets mówi w samych superlatywach i podkreśla swoje świetne stosunki z właścicielem klubu – Mikhailem Prokhorovem. Sam ubolewa jedynie nad tym, że przez kontuzję może nie wziąć udziału w dwumeczu przeciwko Raptors w Londynie.Williams i właściciel Nets, odbyli bardzo długą rozmowę, w trakcie której dyskutowali o potrzebach zawodnika, planach przeniesienia zespołu na Brooklyn i ewentualnych wzmocnieniach. Według osób blisko związanych z organizacją, celem numer jeden Prokhorova jest pozyskanie Dwighta Howarda, po wygaśnięciu jego umowy z Orlando Magic. „Jeśli ktoś mówi ci, że chce wydawać mnóstwo swoich pieniędzy, żeby zbudować wokół ciebie dobry zespół, to jest to naprawdę motywujące. W tym klubie jest wiele rzeczy, które mówią mi, że chcę łączyć z nim swoją przyszłość.” - mówił po rozmowach z nowym pracodawcą, Williams. Jedyną rzeczą, która tak naprawdę smuci koszykarza jest to, że może zabraknąć go w składzie Nets na zbliżający się dwumecz przeciwko Toronto Raptors w Londynie. Obie ekipy mają rozegrać dwa spotkania, dzień po dniu w O2 Arena, gdzie od kilku lat gości NBA Europe Tour. Będzie to wielkie wydarzenie, ponieważ po raz pierwszy w historii najlepszej ligi świata, mecz sezonu regularnego zostanie rozegrany w Europie. Niestety Deron zmaga się z kontuzją lewego nadgarstka, która może go wyeliminować z pojedynków w piątek i sobotę. „Nic jeszcze nie wiem, ale to bardzo trudna sytuacja” – mówił wyraźnie zawiedziony zawodnik.