Arroyo poza Miami, jest miejsce dla Bibby'ego?

Dodano: 2 marca 2011 18:17
Arroyo poza Miami, jest miejsce dla Bibby'ego?
Bartłomiej Berbeć, Informacja własna, zdjęcie: zimbio.com
Obraz własny

Jeżeli była jakaś pozycja, na której Miami Heat nie mieli klasowego gracza, to z pewnością była to pozycja rozgrywającego.

Trio Mario Chalmers, Eddie House i Carlos Arroyo spisywało się przeciętnie, spotykając się z częstą krytyką ze strony lokalnych mediów.

Pat Riley zaczął wreszcie działać i pożegnał się z portorykańskim graczem, robiąc tym samym miejsce dla jeszcze jednego gracza.

Będzie nim najprawdopodobniej inny point guard, Mike Bibby. Jest to pozycja niewątpliwie newralgiczna i niejednokrotnie była jedną z głównych przyczyn porażek Miami Heat w tym sezonie. Bibby jest zawodnikiem wartościowym i być może lepszym od Arroyo, chociaż trudno jednoznacznie osądzić.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp