Anwil nie daje szans beniaminkowi
W Tarnobrzegu niespodzianki nie było. Miejscowa Siarka mimo dobrej dyspozycji graczy zagranicznych nie sprostała wyżej notowanemu Anwilowi i po 40 minutach gry wynik na tablicy świetlnej brzmiał 69:92. Dla podkarpackiego zespołu, ta porażka oznacza niemal pewny spadek z Tauron Basket Ligi.
We Włocławku z kolei mogą mieć powody do radości ze względu na bardzo dobry występ Dardana Berishy.
Kosowianin legitymujący się także polskim paszportem zagrał jedno z lepszych spotkań w sezonie i był prawdziwą podporą wicemistrzów Polski, którzy już na początku dobitnie pokazali swoją wyższość. Wysoko wygrana pierwsza kwarta musiała dać wszystkim do myślenia i już wtedy stało się jasne, że tarnobrzeżanom o korzystny wynik będzie niezwykle trudno. Włocławianie przewyższali podkarpackiego jedynaka w ekstraklasie przede wszystkim pod względem zespołowej gry. Jak się później okazało, był to klucz do sukcesu graczy Anwilu. Stało się tak dlatego, że podopieczni Bogdana Pamuły wcielali w życie właściwie tylko indywidualne popisy, co oczywiście przekładało się na statystyki poszczególnych graczy, ale już niekoniecznie na dobro całego zespołu. Na dowód tego warto dodać, że po pierwszej połowie Anwil prowadził aż 49:31.
Wobec tak wysokiego prowadzenia już na półmetku, włocławianie mogli ze spokojem przystąpić do dalszej rywalizacji, nie martwiąc się zbytnio o końcowy rezultat. Choć na parkiecie toczyła się bardziej wyrównana walka niż w poprzednich kilkudziesięciu minutach, to jednak Siarka ani przez chwilę nie zagroziła wicemistrzom Polski i mogła jedynie liczyć na zachowanie wizerunku. Tyle, że ekipie z siarkowego miasta nie udało się nawet to. Wszystko dlatego, że w ostatnich minutach to przyjezdni znów przejęli inicjatywę i zdołali jeszcze powiększyć rozmiary zwycięstwa. Tym samym, podopieczni Emira Mutapcicia mogli w dobrych humorach udać się w daleką drogę do domu. Tarnobrzeżanom natomiast, pozostaje dograć do końca sezonu i liczyć na cud. Bo chyba tylko to im zostało.
Siarka Tarnobrzeg – Anwil Włocławek 69:92 (14:27, 17:22, 18:18, 20:25)
Siarka: Deloach 21, Wall 17, Pringle 13, Truscott 8, Rajewicz 6, Blaszczynski 4, Taylor 0.
Anwil: Berisha 19, Jovanović 16, Pluta 11, Hajrić 10, Miller 9, Majewski 8, Morrison 6, Thompson 5, Diduszko 4, Modrić 4, Thomas 0