Bulls walczą o Courtney'a Lee

Dodano: 23 lutego 2011 20:59
Bulls walczą o Courtney'a Lee
Cezary Szwarc, Informacja własna
WikiMedia
Od dawna wiadomo, że Chicago Bulls, którzy planują zaatakować pozycję 1-2 na wschodzie, a później skutecznie walczyć w fazie posezonowej, muszą wzmocnić swoją pozycję rzucającego obrońcy. Najświeższe informacje zza oceanu mówią o tym, że „Byki” wciąż naciskają na wymianę z Houston Rokcets, dzięki której ich szeregi zasiliłby Courtney Lee.Przed sezonem ekipa z Chicago wykonywała bardzo wiele ruchów aby pozyskać J.J, Redicka z Orlando Magic, niestety nie udało im się tego dokonać i do teraz mają pewną lukę na obwodzie, którą chcieliby załatać. Niedawno pojawiało się dużo głosów o tym, że ich kolejnym celem jest dosyć łatwy do pozyskania z Cleveland, weteran – Anthony Parker. Walkę, o A.P. rozpoczęli ostatnio jednak również Boston Celtics, przez co opcja pozyskania go przez team z Illinois stała się nieco trudniejsza. Sprawiło to, że Bulls swoje zainteresowanie ulokowali na innym graczu. Dokładnie chodzi o Courtney’a Lee z Houston Rockets. Lee, który w poprzednich rozgrywkach grał jeszcze dla Nets i pokazał, że jeśli dostaje minuty, to może być bardzo produktywny. Wychowanek Western Kentucky ma też pewne doświadczenie z playoffów, w których rozgrywał po 26 minut, będąc jeszcze zawodnikiem Orlando Magic – dwa sezony temu. Notował w nich po 8.0 punktu, 1.9 zbiórki i 1.3 asysty. W zespole z New Jersey, który nurkował rok temu po pierwszy numer draftu grywał po 33.5 minuty w meczu i zdobywał średnio 12.5 punktu, 3.5 zbiórki, 1.7 asysty i 1.3 przechwytu. W Teksasie, młody obrońca przebywa na parkiecie statystycznie już tylko po 18.9 minuty, jednak jego średnie nie spadły zbyt drastycznie. Na swoim koncie notuje wciąż 7.4 oczka, 2.5 zbiórki i jedną asystę na potyczkę.Bardzo możliwe, że wymiana dojdzie do skutku, jeżeli Bulls będą skłonni oddać w niej Omera Asika. Rockets desperacko poszukują bowiem zawodnika podkoszowego, który mógłby przynajmniej w części załatać dziurę po kontuzjowanym Yao Mingu. 
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp