Amar'e o pozyskaniu Melo

Dodano: 22 lutego 2011 21:59
Amar'e o pozyskaniu Melo
Cezary Szwarc, Informacja własna/nba.com
Obraz własny
W pewnym sensie cały ”Melodramat” został dziś zakończony, kiedy jako część sporej wymiany Carmelo Anthony trafił do Nowego Jorku. O Melo będzie jednak głośno jeszcze przez kilka dni… W najbliższym czasie pojawi się jeszcze wiele wywiadów, przewidywań i relacji z całego dogadywanie transferu. Najpierw jednak głos w sprawie zabrał Amar’e Stoudemire, który od początku był za tym aby Anthony trafił do Knicks.Jak na razie zespół z Nowego Jorku ma bilans 28-26, jeśli jednak nowy skład będzie potrafił ze sobą skutecznie grać, te liczby powinny powoli ulegać zmianie na lepsze. W końcu sam Anthony zdobywa w tym sezonie po 25.2 punktu, w każdym meczu, a przecież w NYC nie pojawi się sam... „Każdy zespół potrzebuje przynajmniej dwóch dobrych zawodników” – mówił Amar’e, którego średnia oczek z tego sezonu wynosi 26.1. „Obaj potrafimy seriami zdobywać punkty, jednak obaj też jesteśmy bardzo ”uniwersalni”, więc myślę, że bardzo trudno będzie nas teraz bronić.” – kontynuował wyraźnie podniecony nowymi możliwościami, Stoudemire. Były gracz Suns nie ma też wątpliwości, że wraz ze swoim bardzo dobrym kolegą, nie będą mieli problemów we wspólnej grze: „On tego chciał i ja tego chciałem. Obaj mamy ten sam cel i zarówno ja, jak i on potrafimy o to powalczyć... Będziemy walczyć wspólnie!” Knicks nie grali w playoffach od 2004r, jednak ich aktualna szósta lokata na wschodzie po ściągnięciu Amar’e i wykonane dziś ruchy transferowe mogą przywrócić ich do skuteczniej walki z Boston Celtics, czy Miami Heat w fazie posezonowej. „To wcale nie będzie teraz łatwiejsze, bo będziemy pewnego rodzaju celem. Każdy zespół skupia się bardziej, jeśli przychodzi mu grać z drużyną, która chce zdobyć mistrzostwo.” – kończył Stoudemire. 
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp