Kontuzja Wade'a niegroźna

Dodano: 21 lutego 2011 22:37
Kontuzja Wade'a niegroźna
Cezary Szwarc, Informacja własna/espn.com
Obraz własny
We wczorajszym Meczu Gwiazd urazu doznał jeden z trzech reprezentantów Miami Heat – Dwyane Wade. ”Flash” niefortunnie postawił prawą stopę na bucie innego gracza, czego skutkiem było podkręcenie kostki. Po całym widowisku D-Wade długo rozmawiał z dziennikarzami, podkreślając, że w normalnym spotkaniu powróciłby bez problemu do gry. Dodawał też, że nie spodziewa się, aby zabrakło go w składzie Heat na wtorkowe starcie z Kings.Wade na korcie przebywał łącznie 20 minut, w ciągu których zdołał uzbierać 14 oczek, 4 zbiórki i 2 asysty. „To All-Star Game… W normalnym meczu sezonu regularnego, zszedłbym na chwilę na ławkę, zawiązał mocniej buta i wrócił do gry. Dziś jednak nie chciałem przesadzić. „ – komentował po meczu członek „Wielkiej Trójki” z Miami. Do całego zajścia doszło na 5 minut przed zakończeniem trzeciej kwarty, kiedy prowadzący kontrę Dwyane, przy próbie podania nastąpił na buta broniącego go Derona Williamsa. D-Wade na ławkę rezerwowych powędrował o własnych siłach, a po chwili z jego twarzy zniknął już nawet grymas bólu. „Mam bardzo wytrzymałe kostki, więc to tylko trochę zabolało. Nawet kiedy którąś poważnie skręcę, to najczęściej wracam do gry już w następnej potyczce, jak niedawno przeciwko Indianie.” – kontynuował. Być może brak Dwyane’a zadecydował o tym, że Wschód nie zdołał wywalczyć wczoraj zwycięstwa. W ostatnich minutach, bardzo ważny rzut za 3, który w innych okolicznościach mógł należeć do Wade’a, spudłował jego kolega – Chris Bosh. „Wszyscy się dobrze bawiliśmy, jednak kiedy mecz zbliża się do końca, każdy chce wygrać. Nie możesz grać, żeby zostawać ciągle ośmieszanym, przegrywać,  uśmiechać się, a na koniec powiedzieć tylko – „Dobrze się grało!”” – opowiadał dziennikarzom Bosh. 
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp