Pewne zwycięstwo Trefla
Sopocianie we własnej hali raczej nie zawodzą. W spotkaniu z PBG Basketem potwierdzili tą regułę i bez większych problemów zwyciężyli 89:74. Wśród podopiecznych Karlisa Muiznieksa bardzo dobrze zaprezentowali się Adam Waczyński i Paweł Kikowski, którzy właściwie we dwójkę nadawali ton rywalizacji.
O zwycięstwie gospodarzy w dużej mierze zadecydowała trzecia kwarta, wygrana przez nich 22:12.
Już na początku spotkania dało się odczuć, że to Trefl jest stroną przeważającą. Miejscowi, głównie za sprawą wspomnianego Adama Waczyńskiego przez cały czas byli lepsi o kilka punktów i kontrolowali sytuację. W drugiej kwarcie jednak, inicjatywę przejęli poznaniacy i wynik zaczął oscylować wokół remisu. W drużynie prowadzonej przez Miliję Bogicevicia najjaśniejszym punktem był Eddie Miller. Tym razem jednak, wtórował mu Piotr Stelmach, który potwierdził tym samym, że w trudnych momentach może być bardzo pomocny dla swojego zespołu. Wszystko to sprawiło, że po 20 minutach wynik na tablicy świetlnej brzmiał 43:44, co zapowiadało spore emocje w kolejnych partiach.
Wbrew pozorom jednak, sopocianie nadspodziewanie łatwo objęli kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami i momentalnie wypracowali sobie bezpieczną przewagę. Zawodnicy Basketu w tym czasie tylko biernie przyglądali się popisom rywali, przez co komplet punktów znacznie się od nich oddalił. Choć przyjezdni w ostatniej kwarcie podjęli próbę pościgu, to jednak momentalnie zostali sprowadzeni na ziemie przez pewnych siebie trójmiejskich koszykarzy i kwestia ostatecznego zwycięstwa została rozstrzygnięta.
Trefl Sopot - PBG Basket Poznań 89:74 (25:20, 18:24, 22:12, 24:18) Trefl Sopot: Adam Waczyński 18, Paweł Kikowski 17, Dragan Ceranić 16, Filip Dylewicz 13, Giedrius Gustas 12, Marcin Stefański 6, Lawrence Kinnard 4, Lorinza Harrington 2, Slobodan Ljubotina 1. PBG Basket Poznań: Piotr Stelmach 12, Łukasz Wiśniewski 12, Edward Miller 10, Mujo Tuljković 8, Sasa Ocokoljić 7, Grzegorz Surmacz 6, Vladimir Tica 6, Cliff Hawkins 6, Damian Kulig 4, Piotr Dąbrowski 3.