Stern o transferach i lokaucie

Dodano: 18 lutego 2011 21:57
Stern o transferach i lokaucie
Adam Więckowski, Informacja własna
WikiMedia

Saga z Carmelo Anthony'm dalej trwa, jednak coraz więcej osób ma jej po prostu dosyć. Nie inaczej jest w przypadku komisarza najlepszej ligi świata, Davida Sterna.

W czwartkowym wywiadzie dla FanHouse, Stern został zapytany o nieustanne spekulacje transferowe związane z gwiazdorem Denver Nuggets. Trade Deadline zbliża się wielkimi krokami, a co za tym idzie, spekulacji nie brakuje. Całe to zamieszanie może wpłynąć tylko negatywnie na obraz całego NBA.

"Tak, myślę, że to może naprawdę źle wpływać na ligę" - powiedział Stern. "Szczerze mówiąc, to nie da się już tego słuchać. Ten sport jest bardzo popularny i powinniśmy naszą uwagę skupiać na grze, a nie na nieustannych plotkach. Ostatnimi czasy nie słyszy się o niczym innym, media poświęcają temu za dużo czasu. Przypuszczam, że jeżeli Carmelo nie podpisze nowego kontraktu, to takimi informacjami będzie nękani jeszcze przez długi czas."

"Naprawdę, to już weszło na zbyt wysoki poziom" - kontynuuje komisarz. "Dajmy na to "biednego" Dwighta Howarda. Ostatnio stał się gwiazdą mediów, skupia się nie na tym, na czym trzeba. Co znowu wymyśli? Co to wszystko ma znaczyć? To mnie po prostu śmieszy."

Ostatnimi czasy sporo mówiło się o domniemanych przenosinach DH12 do innego klubu. Po wygaśnięciu jego kontraktu zapewne przyjdzie nam być świadkami nie mniejszego zamieszania niż to ma miejsce w przypadku 'Melo'. David Stern został zapytany czy ma pomysł jak sobie radzić z takimi sytuacjami.

"Mam kilka świetnych pomysłów w głowie. Oczywiście, nie będę teraz ich zdradzał. Możemy być jednak pewni, że będzie mniej pracy dla mediów i wszystkich, którzy zajmują się plotkami. Póki co musimy w tym tkwić. Trzeba zaakceptować to, co się dzieje."

David Stern wypowiedział się również o spotkaniach ze Związkiem Graczy, które miałby wyeliminować nadchodzący lokaut. Obecne założenia wygasają 30. czerwca i wiele wskazuje na to, że do tego czasu porozumienie nie zostanie osiągnięte. Stern odnosi się jednak do tego sceptycznie.

"Myślę, że da rade to wynegocjować. Spotkamy się na spokojnie i wszystko jeszcze raz przeanalizujemy. Nie ma co ukrywać, że czeka nas jeszcze sporo pracy i obydwie strony muszą być przygotowane na pewne ustępstwa. Niektórzy będą musieli wykazać się gestem dobrej woli i zaakceptować postanowienia. Myślę, a nawet jestem pewien, że wszyscy chcą, aby doszło do porozumienia. Szkoda marnować sezon."

Związek Graczy jest gotowy na negocjacje i na pewno przystąpi do kolejnych rozmów. W jego skład wchodzi wielu z tego rocznych All-Star. Na posiedzeniu mają się zjawić tacy gracze jak chociażby Anthony, James, Wade i Rose.

"W ten sposób to zostało ułożone" - komentuje Stern. "Nie są to zamknięte spotkania i wielu graczy może na nie przyjść. Do uczestnictwa zapraszamy także właścicieli klubów, dzięki temu będziemy mogli szybciej dojść do porozumienia."

Stern wypowiedział się również w kwestii lokautu.

"Nie jestem ani optymistą, ani pesymistą. Wszystko może się zdarzyć. Trzeba patrzeć racjonalnie. Nie mogę popadać w huraoptymizm ani się załamywać. Zobaczymy się 30. czerwca i wtedy wszystko będzie jasne. Wtedy możecie zapytać mnie o zdanie."

Trzeba jednak mieć świadomość, że do porozumienia jest jeszcze daleka droga. Stern chciałby zredukować wynagrodzenia aż trzykrotnie, na co nie chce przystać Związek Graczy. Komisarz twardo obstaje przy swoim i twierdzi, że jego poglądy nie zmieniły się od czasu lutowego spotkania.

"Nie, nikt nie zmienił zdania. Właściciele są pewni swego i trudno będzie ich przekonać. Liczby są liczbami, nie da się ich oszukać. Musimy je zminimalizować i odpowiednio wynegocjować."

"Jeszcze wiele przed nami. Związek Graczy dysponuje wszystkimi danymi i na pewno się z nimi zapoznał. Myślę, że w końcu uda się dojść do porozumienia i wszyscy wyjdziemy z uśmiechami na twarzach. Musimy znaleźć kompromis. Zadowoleni muszą być koszykarze, ale również właściciele klubów" - skomentował Stern.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp