Wall: To było jak Boże Narodzenie

Dodano: 14 lutego 2011 19:36
Wall: To było jak Boże Narodzenie
Adam Więckowski, Informacja własna
WikiMedia

W stolicy Stanów Zjednoczonych niemała okazja do radości - koszykarze Washington Wizards wygrali po raz pierwszy w tym sezonie poza domem.

Zadowolenia z tego powodu nie ukrywał najlepszy zawodnik zespołu Flipa Saundersa, John Wall. Wizards rozpoczęli sezon od bilansu 0-25 na wyjazdach. Byli blisko pobicia niechlubnego rekordu Mavericks z sezonu 1992/1993, w którym to przegrali pierwsze 29 spotkań poza swoją halą.

Washington Wizards pokonali bardzo słabych Cleveland Cavaliers 115:110.

"To było jak Boże Narodzenie" - skomentował pierwsze wyjazdowe zwycięstwo John Wall.

Trener Wizards, Flip Saunders, dodatkowo zmotywował swoich zawodników podczas porannego spotkania. Wygłosił emocjonalne przemówienie, które na pewno dobrze wpłynęło na koszykarzy.

"Trener nas zmotywował" - powiedział Andray Blatche (17punktów w tym meczu). "Wiedzieliśmy, że możemy w końcu tego dokonać. Już lepszej okazji nie mogliśmy trafić. Świetnie, że udało nam się w końcu wygrać, to na pewno doda nam trochę pewności."

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp