Szewczyk nie dał rady
Będący w znakomitej ostatnio formie Szymon Szewczyk to stanowczo za mało, aby jego Air Avellino mogło myśleć o awansie do finału Pucharu Włoch. Zespół Polaka odpadł w 1/2 finału ulegając zdecydowanie Cantu 65:82.
O porażce Avellino zadecydowała druga kwarta, którą przegrało aż 11:29. Na pocieszenie kibicom w Polsce pozostaje fakt, iż po az kolejny nasz rodak rozegrał bardzo dobre spotkanie.
Szewczyk przebywał na parkiecie przez 36 minut. W tym czasie na swoje konto uzbierał 22 punkty oraz 11 zbiórek, 2 przechwyty oraz jeden blok. Nie miał jednak odpowieniego wsparcia w kolegach z drużyny i o zwycięstwie w tym meczu nie mogło być mowy. Dla Cantu najwięcej punktów uzyskał Mazzarino -21.
W drugim dzisiejszym spotkaniu półfinałowym Siena bez problemów ograła Montegranaro 80:67, a Mistrzów Włoch do zwycięstwa poprowadził zdobywca 18 punktów - Litwin Rimantas Kaukenas.