Poważny problem przed Mistrzostwami Europy
Obecny rok, podobnie jak 2009, jest dla polskiej koszykówki szczególny. Dzieje się tak ze względu na przywilej organizowania Mistrzostw Europy kobiecego basketu, które już za kilka miesięcy rozpoczną się w sportowych arenach naszego kraju. Jak się jednak, okazuje, najważniejsza z nich może okazać się niedostępna.
Mowa o łódzkiej Atlas ARENIE, która jest aktualnie największą halą w Polsce.
Cały problem ma związek z niedopatrzeniem spółki „Koszykówka Polska”, która nadzoruje przygotowania do Eurobasketu. Władze spółki, na czele z byłym już prezesem PZKOSZ, Romanem Ludwiczukiem nie przesłały, bowiem do łódzkiej hali umowy o wynajem oraz harmonogramu spotkań, jakie miały być rozegrane w Atlas Arenie. Termin dostarczenia wszystkich niezbędnych dokumentów, minął z dniem 31 stycznia bieżącego roku.
Wobec takiej sytuacji, władze miasta wypowiedziały umowę spółce „Koszykówka Polska”, licząc tym samym na zaoszczędzenie pokaźnej kwoty. Chodzi o sumę 4,5 miliona złotych, jaka miała zostać przelana na konto spółki, w zamian za możliwość goszczenia reprezentacji państw Starego Kontynentu.
Przez to, organizatorzy mają nie lada problem. Nie dość, że stracili główną arenę rozgrywek, to jeszcze mocno nadszarpnięty został wizerunek organizatorów w FIBA – Europe. Ponadto, trzeba liczyć się też z dodatkowymi kosztami, albowiem zerwaniu mogą ulec także umowy sponsorskie.