Niezadowolenie w Sopocie
Trefl Sopot, choć w ligowej tabeli zajmuje wysokie, czwarte miejsce, ostatnich tygodni nie zaliczy do udanych. Kilka porażek w słabym stylu sprawiło, że włodarze klubu zaczęli rozważać możliwość dokonania ruchów transferowych, które wzmocniłyby zespół.
Oznacza to, że kilku z obecnych graczy Trefla, nie ma już tak pewnej pozycji jak wcześniej.
Związane jest to z ostatnimi słabymi występami drużyny. Nie da się, bowiem ukryć, że zaangażowanie niektórych graczy pozostawiało wiele do życzenia. W klubie zdają sobie sprawę, że taka postawa nie przyniesie nic dobrego, zwłaszcza w momencie, gdy trójmiejski zespół przystąpi do walki o medale.
W związku z tym, bardzo możliwym jest, że w najbliższym czasie, w ekipie Trefla nastąpią zmiany w składzie. Na chwilę obecną nie są znane jeszcze żadne konkrety, ale wiadomo, że ewentualne nazwiska poznamy jeszcze w trakcie trwającego okienka transferowego. Jak dotąd, jedynym wzmocnieniem sopocian pozostaje Paweł Malesa, który przez ostatnie pół roku nie angażował się wyczynowo w koszykówkę i treningi z podopiecznymi Karlisa Muiznieksa rozpoczął miesiąc temu.