Alvin Gentry: Straciłem trochę szacunku do Garnetta
Pamiętacie sytuacje, w który Kevin Garnett zadzierał z graczami Phoenix Suns w ich ostatnim starciu?
Był to jeden z pierwszych meczów niesamowitej serii Marcina Gortata, a Boston Celtics grali jedno z gorszych spotkań w sezonie. W oczach trenera Alvina Gentry'ego wcale nie usprawiedliwia to zachowania "Big Ticketa".
"Byłem kiedyś fanem Kevina Garnetta. Ale te chwyty, które stosował w końcówce meczu, nie powinieneś ich stosować jako gracz. Nigdy nie widziałem Michaela Jordan, Kobe Bryanta czy nawet Dwyane'a Wade'a robiącego coś takiego. Można rywalizować i grać ostro, ale takie zagrania nie są tego częścią. Robiąc coś takiego, można kogoś poważnie zranić. (...) Jeżeli mnie spytacie, to powiem wam, że straciłem do niego część szacunku. Lubię jego zadziorną naturę, ale nie ma miejsca na to co zrobił w naszej grze."
Zazwyczaj wyważony trener Gentry tym razem dał upust emocjom. Chyba ma jednak rację, bo KG rzeczywiście przesadził. W każdym razie zawieszenia nie dostał...