LeBron James Show w Orlando!
Dodano: 4 lutego 2011 05:23
Autor: Cezary Szwarc, Informacja własna
Zdjęcie: WikiMedia
Miami Heat wygrali dziś po świetnym meczu z Orlando Magic 104-100. Nie do zatrzymania dla ekipy z Orlando był LeBron James, który zdobył prawie połowę punktów swojej drużyny – 51, dodając do tego jeszcze 11 zbiórek i 8 asyst.
LBJ jako pierwszy w meczu trafił do kosza, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie, którego nie oddali już do samego końca spotkania. Magic słabo wykorzystywali dziś przewagę pod koszem, jaką stwarzał dla nich Dwight Howard, grający naprzeciw Ericka Dampiera i Joela Anthony’ego. O ile drugi z panów dawał sobie jeszcze radę z wybronieniem „Supermana”, tak pierwszy został kompletnie przez niego zdominowany. Gospodarze jednak tego nie wykorzystywali i rzadko dostarczali piłki do swojego centra w okolice kosza. W przekroju całej potyczki D12 zdobył dziś więc 17 oczek i 16 zbiórek. Takich problemów nie miał LeBron, który praktycznie każde posiadanie piłki zamieniał na punkty. 51 oczek, 11 zbiórek, 8 asyst (w tym kilka do trójek). Nie zapominajmy też o podaniach, po których jego koledzy byli faulowani przy rzucie i zdobywali oczka dopiero z linii rzutów wolnych. W takiej sytuacji nie jest zaliczana asysta i nie zobaczymy tego wkładu także w statystykach, ale czy nie ma takiej samej lub podobnej wartości? Według ekspertów właśnie w taki sposób James mógł mieć dziś udział przy ponad 70% zdobytych punktów swojego zespołu. "Król James” nie spudłował dziś przy swoich pierwszych 11 próbach rzutowych (najlepsze rozpoczęcie meczu w jego karierze). Dopiero w drugiej kwarcie przestał trafiać na 100%, a w ogólnym rozrachunku skończył ze skutecznością 17/25 rzutów z gry. Po dwóch "ćwiartkach” na swoim koncie miał już 29 oczek (12/15) i była to jego druga najlepsza pod względem punktów pierwsza połowa w karierze. Numerem jeden jest mecz z zeszłego roku, jeszcze w barwach Cavs, przeciwko New York Knicks, kiedy w dwie kwarty zanotował 35 punktów. Po trzech odsłonach LBJ dobił do 40 oczek, a w ostatniej dorzucił jeszcze 11, dzięki czemu łącznie zdobył 51 punktów, co jest najlepszym wynikiem punktowym w jednym meczu wśród wszystkich graczy ligi w tym sezonie.