Niespodziewana przegrana koszykarzy San Antonio Spurs

Dodano: 2 lutego 2011 12:48
Niespodziewana przegrana koszykarzy San Antonio Spurs
Adam Więckowski, Informacja własna
WikiMedia

San Antonio Spurs (40-8) przegrali na wyjeździe z o wiele niżej notowanymi Portland Trail Blazers (26-22).

Głównym aktorem tego widowiska był reprezentant gospodarzy, LaMarcus Aldridge. Amerykanin zanotował efektowne double-double zdobywając 40 punktów i zbierając 11 piłek.

Przebieg pierwszej połowy meczu nic nie wskazywał na zwycięstwo gospodarzy. Koszykarze z San Antonio prowadzili do przerwy 52:47 i byli na najlepszej drodze, aby polepszyć swój bilans spotkań. Dobrze prezentowała się pierwsza piątka zespołu Gregga Popovicha, jednak nie przyniosło to oczekiwanych rezultatów. Aż czterech spośród wszystkich graczy startowych, zdobyło 10 i więcej "oczek". Wyjątkiem był Tony Parker, który trafił zaledwie 3 z 11 rzutów. Mecz zakończył z 6 punktami, 2 zbiórkami i 4 asystami.

W ekipie gospodarzy od początku wyróżniał się LaMArcus Aldridge. Amerykanin rzucał z 70% skutecznością i uzbierał na swoim koncie aż 40 "oczek" ! Dołożył do tego 11 zbiórek, 2 asysty i 3 przechwyty. W pokonaniu SAS pomagał mu mało doświadczony Wesley Matthews, zdobywca 21 punktów. W ekipie Portland wyróżniał się jeszcze Andre Miller, który dołożył od siebie 18 punktów.

Gospodarze bez większych problemów pokonali przyjezdnych w dwóch ostatnich kwartach (24:19 oraz 28:15). San Antonio Spurs grali bardzo nieskutecznie co po prostu musiało zakończyć się porażką. Nie pomogli nawet bardzo wartościowi zmiennicy. Hill, Neal, McDyess robili co mogli, jednak nie potrafili przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Dla zespołu Popovicha była to druga porażka spośród ostatnich pięciu spotkań.

W następnej kolejce San Antonio Spurs będą się zmagać z Los Angeles Lakers, a Portland Trail Blazers zagrają z Denver Nuggets.

San Antonio Spurs - Portland Trail Blazers 86:99 (22:24 30:23 19:24 15:28)

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp