Trzyletni plan Ettore Messiny

Dodano: 1 lutego 2011 13:56
Trzyletni plan Ettore Messiny
Mirosław Miśko, Informacja własna
WikiMedia

Kiedy 18 czerwca 2009 roku Florentino Perez mianował na stanowisko trenera Realu Madryt dwukrotnego mistrza Euroligi z CSKA Moskwa Włocha Ettore Messinę, postawił przed nim zadanie: awans do Final Four Euroligi.

W kuluarach mówiło się zapewne o jeszcze jednym, być może ważniejszym dla włodarzy klubu celu: powrocie na tron mistrza ACB i utarciu nosa odwiecznym rywalom z Barcelony.

Obecnie trener koszykarzy z Madrytu jest w połowie swojego kontraktu ze stołecznym klubem i wydaje się, że na ostateczne rozliczenie jego osiągnięć przyjdzie nam poczekać po jego wypełnieniu. Nie przeszkadza to przyjrzeć się, jakiej pracy dokonał w tym czasie jeden z najlepszych trenerów w historii europejskiej koszykówki.

W klubie tak wielkim jak Real, włoski szkoleniowiec nie musiał się martwić o ograniczenia budżetowe. Zaczął od usunięcia koszykarzy niepasujących do jego koncepcji, jak Marko Tomas, Jerremiah Massey czy Lazaros Papadopoulus. Pierwszymi graczami, których pozyskał, byli podkoszowi Novica Velickovic i Darjus Lavrinovic. Następnie uzupełnił skład parą strzelców Rimantas Kaukenas-Travis Hansen, dołożył doświadczonego rozgrywającego Pablo Prigioniego i zawodników prosto z NBA, Jorge Garbajose i Marko Jarica. W trakcie sezonu z Cibony pozyskano chorwacki talent, Ante Tomica.

Skład sklecony w trakcie jednego sezonu rzadko ma szansę na powodzenie, obojętnie na jakim poziomie stałyby rozgrywki w których dana drużyna występuje. Tak było też w tym wypadku. W ¼ finału Euroligi madrytczycy zostali pokonani przez drużynę Blau Grany, w półfinale rozgrywek krajowych lepsza okazała się Caja Laboral, późniejszy mistrz Hiszpanii.

Za plusy tamtego sezonu można było uznać rozwój Sergiego Lulla oraz Tomica, którzy stali się ważnymi zawodnikami w rotacji Messiny.

Po sezonie pożegnano się z kolejnymi zawodnikami, którzy nie sprostali oczekiwaniom trenera. Odszedł m.in. symbol Realu, Amerykanin Louis „Sweet Lou” Bullock. Przyszli: kolejny Hiszpan z NBA, Sergio Rodriguez, Clay Tucker, znany z występów w Anwilu Włocławek środkowy D’or Fisher. Po długich staraniach z sąsiedniego Estudiantesu doszedł kolejny talent z Półwyspu Iberyjskiego, skrzydłowy Carlos Suarez. Młody zawodnik dostał szansę gry w dużym wymiarze czasowym jako jedyna nominalna „trójka”, kosztem sprowadzenia doskonale znanego polskim kibicom Qyntela Woodsa.

Początek sezonu przyniósł spodziewane przez sceptyków wpadki. Na otwarcie sezonu euroligowego Olympiacos pokonał madrytczyków 82-66. Później przyszły porażki ze Spirou Charleroi i Brose Baskets. Z kolei w półfinale Superpucharu Hiszpanii Real uległ Barcelonie 89-55 w jednym z najbardziej kompromitujących spotkań w historii konfrontacji między oboma zespołami.

Powoli jednak machina Messiny zaczyna działać tak, jak się od niej oczekuje. W Top 16 koszykarze z Madrytu na samym początku odnieśli już dwa zwycięstwa, w lidze Real ma tyle samo punktów, co prowadząca Barcelona. Na miano rewelacji sezonu wyrasta Nikola Mirotic, 19-letni skrzydłowy z Czarnogóry. Nie bez przyczyny: młody koszykarz wygrał w tym roku Realowi niejeden mecz. Dowodem na to może być ostatni występ Czarnogórca przeciwko Montepashi Siena w Eurolidze, gdzie jego trójki zapewniły zespołowi run 15-0 w trzeciej kwarcie spotkania i w konsekwencji wygraną. Nic dziwnego, że nazwisko młodego koszykarza przewija się ostatnio w kontekście draftu NBA, być może nawet pierwszej rundy…

Jak zakończy się ten sezon, niewiadomo. Po dokonaniu ostatnich korekt w składzie (Mirza Begic za Jorge Garbajosę) wydaje się, że Real ma wszystko, czego trzeba do osiągnięcia sukcesu: młodego lidera w osobie Lulla, weterana i ostoję pod koszem Felipe Reyesa i supertalent z Czarnogóry. Czy okaże się to wystarczające na Barcelonę, albo do wejścia do Final Four? Wszystko w rękach i głowach graczy. Messinie zawsze pozostaje kolejny rok na udowodnienie, że powierzenie mu sterów jednego z największych klubów w historii europejskiej koszykówki nie było błędem.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp