Anwil szykuje kolejne wzmocnienie
Po zakontraktowaniu Bartosza Diduszko i Seida Hajricia, wicemistrzowie Polski zdecydowali się sprowadzić jeszcze jednego zawodnika. Okazał się nim Louis Hinnant, występujący w ostatnim czasie w ukraińskiej ekstraklasie. Zanim jednak, dojdzie do podpisania umowy, Amerykanin będzie musiał przejść pięciodniowe testy.
Ostateczną decyzję o zakontraktowaniu tego gracza podejmie pod koniec tygodnia trener Emir Mutapcić.
Hinnant w obecnym sezonie występował w drużynie Krivbas Krzywy Róg. Tam, mimo tego, że zdobywał ponad 10 punktów na mecz, nie dotrwał nawet do końca pierwszej rundy. Powodem, były poważne problemy finansowe z jakimi zmagał się jego klub. W związku z tym, 27 letni gracz postanowił rozwiązać umowę i poszukać sobie nowego pracodawcy.
We Włocławku liczą, że razem z pozostałą dwójką zakontraktowanych zawodników pomoże wyciągnąć klub z dołka. Nie jest, bowiem tajemnicą, że jak dotąd Anwil prezentował się zdecydowanie poniżej oczekiwań zarówno włodarzy klubu, jak i sympatyków. Wedle zapowiedzi, po dokonaniu wspomnianych wzmocnień, jakość gry ma ulec zmianie na lepsze.
Warto dodać, że Hinnant już od dłuższego czasu występował w Europie, więc z przystosowaniem do poziomu naszej ligi nie powinien mieć problemów. W przeszłości grał m in. w Finlandii, Szwecji i na Węgrzech. Szczególnie dobrze, radził sobie w tym pierwszym kraju, gdzie notował średnie statystyki na poziomie 18 pkt. na mecz. Czy podobne osiągnięcia powtórzy również w Polsce? Przekonamy się już niebawem.