NCAA: Klęski faworytów. Gorąco w Konferencjach Big East i Big Ten!

Dodano: 31 stycznia 2011 14:49
NCAA: Klęski faworytów. Gorąco w Konferencjach Big East i Big Ten!
Sebastian Hetman, Informacja własna
Obraz własny

Weekend przyniósł sporo zaskakujących rozstrzygnięć, szczególnie w Konferencji Big East. Również w Big Ten Conference nie obyło się bez niespodzianek. Już jutro luty więc zostało ok. 1,5 miesiąca do tzw. „Selection Sunday”, po której poznamy 68 zespołów zakwalifikowanych do NCAA Tournament.

Jak co tydzień, w sobotę mieliśmy w „menu” masę ciekawych spotkań, w których brało udział sporo ekip z rankingu Top 25 AP. Na początek rzut oka na Big East Conference, gdzie swoje 5 minut miały drużyny z Louisville, Georgetown i Marquette. 

KONFERENCJA BIG EAST – SOBOTA

*Georgetown Hoyas pokonali wyżej rozstawioną Villanovę 69:66. Kluczem w tym spotkaniu była postawa Austina Freemana z GU. Lider Hoyas rzucił 30 punktów (10-19 z gry) i kompletnie przejął mecz w drugiej połowie. Dorzucił także 4 zbiórki i 6 asyst., a także na 40 sekund przed końcem zawodów trafił ważny rzut z 6 metrów.

Wildcats zebrali tylko 20 piłek i podjęli walkę na jakieś 2-3 minuty przed końcem spotkania, jednak nieskutecznie. Tym samym przegrali drugi mecz z rzędu, zaś Hoyas mogą się pochwalić czterema kolejnymi zwycięstwami.

*Dopiero po dwóch dogrywkach Louisville Cardinals uporali się mocna ekipą Connecticut Huskies (79:78). Podopieczni Ricka Pitino jak zwykle wrócili do meczu dopiero w końcówce drugiej połowy, zaś bohaterem spotkania był Peyton Siva (19 pkt., 7 ast., 4 zb.), który trafił dwa ważne layupy w ostatniej minucie drugiej dogrywki.

Po stronie Huskies Kemba Walker (20 pkt.) rzutem z 8 metrów próbował ratować jeszcze sytuację, ale niestety piłka nie znalazła drogi do kosza. UConn po serii 6 zwycięstw z rzędu zakończyli swój wspaniały run w styczniu. Louisville Cardinals za to rozkręcają się z meczu na mecz i obecnie zajmują drugie miejsce w Big East Conference (6-2, w sumie 17-4).

*Syracuse Orange przegrali czwarte spotkanie z rzędu i trener Jim Boeheim ma sporo powodów do zmartwień. W sobotę jego podpieczni nie znaleźli recepty na dobrze dysponowanych graczy Marquette Golden Eagles, którzy trafili ponad 53% rzutów z gry. Na parkiecie karty rozdawał Jae Crowder, który uzbierał 25 punktów i 7 zbiórek.

W szeregach Cuse nieźle zaprezentował się Kris Joseph (18 oczek), ale obrona strefowa „Pomarańczowych” przez ostatnie 2 minuty spotkania straciła 10 kluczowych punktów, pozwalając rywalom na trafienie dwóch, jakże ważnych trójek. Golden Eagles wytrzymali końcówkę w Bradley Center i podbudowali nieco morale po dwóch kolejnych porażkach w Big East.

___________________________________________________________

KONFERENCJA BIG TEN – SOBOTA

*Gracze Penn State po raz kolejny zaskoczyli w tym sezonie wyżej rozstawionego rywala. Ofiarą Nittany Lions padli Wisconsin Badgers, którzy byli po prostu faworytem tego spotkania. Talor Battle (22 pkt., 5 zb.) był nie do zatrzymania i to dzięki niemu PSU wygrali czwarty mecz na sześc ostatnio rozegranych.

Z kolei Badgers po trzech kolejnych wygranych nie wytrzymali presji w drugiej połowie, którą przegrali różnicą aż 13 oczek po znakomitej pogoni gospodarzy. Mimo porażki zachowali trzecią lokatę w Big Ten Conference, zaś przed nimi plasują się ekipy Purdue i Ohio State.

*Jeżeli jesteśmy już przy Ohio State, to wspomnę tylko, że w sobotę męczyli się strasznie ze słabą ekipą Northwestern. Doszłoby do pierwszej i zarazem sensacyjnej porażki lidera NCAA, jednak Jared Sullinger (21 pkt., 8 zb.) na 3 sekundy przed końcem wykorzystał jeden rzut wolny.

Buckeyes wygrali 22 spotkanie w tym sezonie i są jedyną, niepokonaną ekipą w całej NCAA. Z bilansem 9-0 prowadzą także w Big Ten Conference i trzeci tydzień z rzędu są numerem 1 w rankingu Top 25 AP.

___________________________________________________________

WARTO WSPOMNIEĆ

St. John’s Red Storm w meczu poza konferencją sensacyjnie pokonali Duke Blue Devils, bo różnicą aż 15 oczek (93:78). Trzecia ekipa rankingu Top 25 AP była zszokowana szczególnie po pierwszej połowie, kiedy Red Storm prowadzili 46:25. W sumie trafili ponad 58% rzutów z gry i wymusili aż 17 wielkiego faworyta z Konferencji ACC.

W niedzielę ponad 19 tysięcy osób (rekord sezonu dla Red Storm) podgrzewało atmosferę w Madison Square Garden , zaś Justin Brownlee (20 pkt., 9 zb., 6 ast.) i Dwight Hardy (26 oczek) byli nie do zatrzymania dla defensywy Blue Devils, którzy przegrali dopiero drugi mecz w tym sezonie.

Nolan Smith (32 pkt., 7 zb., 4 ast.) był jedyną opcja ofensywną, ponieważ koszykarze Duke trafili tylko 5 trójek na 26 oddanych. Z kolei dla Red Storm było to pierwsze zwycięstwo po serii trzech kolejnych porażek.

___________________________________________________________

INNE WYNIKI – SOBOTA (29.01.2011):

(2)Pittsburgh @ Rutgers 65:62(Gibbs 24 – Mitchell, Coburn i Lumpkins po 12)

Wyoming @ (4)San Diego State 57:96(Jackson 19 – Tapley 24)

Kansas State @ (6)Kansas 66:90(Pullen 21 – Morris 20)

(11)Missouri @ (7)Texas 58:71(Pressey 12 – Hamilton 16)

(9)Brigham Young @ New Mexico 77:86(Fredette 32 – Williams i Snell po 16)

(13)Texas A&M @ Nebraska 48:57(Walkup 13 – Diaz 16)

(16)Minnesota @ (12)Purdue 61:73(Mbakwe 17 – Johnson 24)

Georgia @ (14)Kentucky 60:66(Ware 18 – Lamb 19)

Arkansas @ (19)Vanderbilt 89:78(Clarke 36 – Jenkins 24)

(24)Florida @ Mississippi State 64:71(Walker 18 – Bost 24)

Saint Mary’s @ Portland 70:85(McConnell 32 – Douglas 26)

Utah State @ Hawaii 89:84 2OT(Green 22 – Johnson 25)

___________________________________________________________

INNE WYNIKI – NIEDZIELA (30.01.2011):

(18)Washington @ Washington State 80:87(Thomas 19 – Thompson 25)

Indiana @ (25)Michigan State 83:84 OT(Watford 21 – Lucas 26)

Providence @ Seton Hall 71:81(Brooks i Council po 20 – Pope 23)

Maryland @ Georgia Tech 74:63(Williams 21 – Rice Jr. 16)

Miami (FL) @ Virginia Tech 68:72(Scott 21 – Allen 18)

Iowa @ Michigan 73:87(Basabe 25 – Hardaway Jr. 19) 

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp