Mecz życia w wykonaniu Gortata - Celtics pokonani!

Dodano: 29 stycznia 2011 07:45
Mecz życia w wykonaniu Gortata - Celtics pokonani!
Cezary Szwarc, Informacja własna
WikiMedia

Phoenix Suns grając dziś w nocy bardzo skuteczną koszykówkę, pokonali Boston Celtics 88-71. Do zwycięstwa Słońc w największym stopniu przyczynił się Marcin Gortat, który zagrał najlepszy mecz w swojej karierze w NBA!

Do momentu wejścia na parkiet polskiego środkowego, wynik wynosił 15-10 dla gospodarzy, jednak już 22 sekundy później Gortat zdobył swoje pierwsze punkty w meczu i rozpoczął tym samym wielką ucieczkę ekipy z Arizony.  MG4 zamknął też pierwszą odsłonę rzutem równo z syreną za 3 punkty (!), ustalając tym samym wynik po pierwszych dwunastu minutach na 30-16.Uzyskanego z pomocą naszego rodaka prowadzenia, Suns nie oddali już do końca potyczki.  Marcin Gortat grał bardzo odważnie, mądrze i świetnie wykorzystywał swoje warunki fizyczne. Pozwoliło mu to zapisać się w meczowym protokole świetnymi statystykami na poziomie – 19 punktów (rekord kariery i najwięcej z obu zespołów), 17 zbiórek (zabrakło jeszcze jednej do wyrównania rekordu, najwięcej z obu zespołów) i jeden blok. Rzucał na skuteczności 8/13 z gry (w tym jedna trójka), 2/4 z linii rzutów wolnych i łącznie spędził na boisku 30 minut. Po meczu jako najlepszy zawodnik spotkania udzielał wywiadów, długo chwalili go komentatorzy i w powtórkach wciąż przypominano jego najlepsze akcje. Nasz rodzynek w najlepszej lidze świata, jak zwykle dużo zawdzięczał cichemu bohaterowi – Steve’owi Nash’owi, który zaliczył 13 oczek i 10 asyst. Drugim najskuteczniejszym strzelcem w ekipie z Phoenix był Vince Carter ze swoimi 17 oczkami, do których dołożył jeszcze 3 asysty i 3 przechwyty. Najlepszym koszykarzem w obozie przegranych był Kevin Garnett, który przez otrzymane przewinienia techniczne, podobnie jak wcześniej jego trener – Doc Rivers, zmuszony został przedwcześnie opuścić parkiet. K.G zanotował dziś 18 punktów, 9 zbiórek i 2 przechwyty. 
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp