O.J. Mayo zdyskwalifikowany

Dodano: 28 stycznia 2011 17:29
O.J. Mayo zdyskwalifikowany
Bartłomiej Berbeć, Informacja własna
MediaWiki

Kiedy O.J. Mayo przychodził do NBA jako uniwersytecka gwiazda z USC, dziennikarze zza oceanu mieli już o nim wyrobione zdanie. Oprócz umiejętności koszykarskich dysponował podobno wybuchowym charakterem i to właśnie ta etykieta mogła wpłynąć na to, że wybrano go w Drafcie 2008 dopiero z 3. numerem, za Derrickiem Rose i Michaelem Beasley.

Do tej pory opinii tej nie potwierdzał, ale tym razem zaszedł za skórę włodarzom NBA.

O.J. Mayo ma tym samym na koncie pierwszy poważny wybryk, o ile niezadowolenie z posadzenia go na ławce przez trenera Lionela Hollinsa możemy potraktować w miarę pobłażliwie. Obrońca Memphis Grizzlies złamał przepisy programu antydopingowego i został zdyskwalifikowany aż na 10 spotkań.

Konkretnie w jego krwi wykryto niedozwoloną substancję, a mianowicie DHEA. Hormon ten jest zamieniany przez gruczoły męskie na testosteron, a żeńskie na estrogeny. Najprościej mówiąc - jest w sporcie traktowany jako steryd pomagający budować masę mięśniową, ale jest też legalnie sprzedawany jako suplement diety.

Zawodnik wystosował już oświadczenie - "To był ogromny błąd, biorę na siebie pełną odpowiedzialność za swoje działania. Przepraszam swoich fanów, kolegów z drużyny i klub za lekkomyślne niesprawdzenie, jakich suplementów używam." Miejmy nadzieję, że tak właśnie było.

Kara będzie go kosztowała 400 tys. dolarów.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp