AZS Koszalin odpada z Pucharu Polski.

Dodano: 27 stycznia 2011 09:01
AZS Koszalin odpada z Pucharu Polski.
Adam Więckowski, Informacja własna
MediaWiki

AZS przegrał w Zgorzelcu z miejscowym PGE Turowem 85:97 i definitywnie pożegnał się z Pucharem Polski. Poprzez zwycięstwo z drużyną z Koszalina, zespół Jacka Winnickiego awansował do ćwierćfinału wraz z liderem grupy A, Polpharmą Starogard Gdański.

Obrońcy Pucharu Polski od samego początku spotkania byli tylko tłem dla gospodarzy. Jedną z przyczyn porażki zespołu Mariusza Karola jest bardzo wąska kadra. Podstawowi gracze AZSu przebywali na parkiecie po blisko 30 minut. Jest to bardzo długi okres czasu w stosunku do koszykarzy ze Zgorzelca. Lider PGE w tym meczu, Ivan Koljević, zagrał niecałe 20 minut.

W drużynie Winnickiego dziesięć i więcej punktów zdobyło pięciu graczy. Koszykarze gospodarzy trafili aż 15 spośród 28 prób zza linii 6.75m. Głównie dzięki tym trafieniom Zgorzelczanie regularnie powiększali swoje prowadzenie.

PGE Turów dominował przez całe spotkanie. Gracze AZSu nawiązali walkę dopiero pod koniec spotkania, co jednak nie przyniosło oczekiwanego rezultatu. Pomimo świetnej dyspozycji Slavisy Bogavacia (25 punktów przy 88% skuteczności), Koszalinianie nie potrafili przeciwstawić się doskonale dysponowanym gospodarzom.

Mariusz Karol widząc bardzo niekorzystną sytuację na parkiecie, postanowił dać możliwość ogrania się graczom zazwyczaj przesiadującym na ławce rezerwowych. I tak, na boisku pojawili się Grzegorz Arabas (4/5 za 3), Mateusz Bieg, Mateusz Bartosz oraz siedemnastoletni Robert Gibaszek. Niestety dla zwolenników Akademików, i to nie pomogło. Koszalinianie nie zdołali odrobić strat i odnieśli drugą porażkę z rzędu.

"Patrząc obiektywnie, trudno było wygrać to spotkanie. Jednak pomimo znacznie mniejszego potencjału kadrowego i mając w perspektywie nadchodzący bardzo ważny meczu z Polonią, udało nam się zagrać całkiem niezły pojedynek i na pewno to spotkanie nie było spacerkiem dla koszykarzy ze Zgorzelca" - skomentował dzisiejszy mecz trener Mariusz Karol.

"O odpadnięciu z Pucharu Polski nie zadecydowało jednak to spotkanie, a przegrane u siebie. Przede wszystkim porażka po dogrywce z Zastalem i Polpharmą, z którą graliśmy dzień po bardzo trudnym meczu w Słupsku i nie mieliśmy siły podjąć walki" - podsumował Karol.

W najbliższy weekend w ramach 15. kolejki TBL AZS zmierzy się z Polonią Warszawa, a PGE Turów Zgorzelec zagra z Asseco Prokomem Gdynia.

PGE Turów Zgorzelec - AZS Koszalin 97:85

PGE: Koljević 18, Gabiński 16, Zigeranović 16, Thomas 11, Kuebler 10, Jackson 9, Bochno 6, Wysocki 6, Tomaszek 4, Jarmakowicz 1, Bukowiecki 0AZS: Bogavac 25, Arabas 14, Śnieg 13, Frazier 8, Łopatka 7, Reese 6, Bieg 5, Milicić 5, Bartosz 2, Gibaszek 0.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp