El - Amin bohaterem Lietuvosu
Niespodzianka w Baskonii, gdzie miejscowa Caja Laboral uległa Lietuvosovi Rytas Wilno 86:89 w drugiej kolejce fazy TOP 16 Euroligi.
Mecz stał pod znakiem pojedynku rewelacyjnych tego dnia po obu sytronach rozgrywających. Zarówno Marcelinho Huertas jak i Khalid El - Amin stworzyli świetne widowisko i byli klasą samą dla siebie w tym spotkaniu.
Brazylijczyk kreował każdą akcję gospodarzy dwojąc się i trojąc w obronie, notując w całym spotkaniu 17 punktów, 11 asyst i 5 zbiórek.
Jego vis a vis był z koeli zabójczo skuteczny, o czym wszyscy mogli się przekonać w ostatniej sekundzie meczu, kiedy trafił rzut z około 9 metrów dający zwycięstwo podopiecznym Aleksandra Trifunovica. Były gracz Chicago Bulls zapisał na swoim koncie 22 "oczka", 3 przechwyty i 2 asysty, myląc się tylko przy jednym rzucie w meczu. Niewysoki rozgrywający (175 cm), sprawiający wrażenie ociężałego i powolnego był dzisiejszego wieczoru katem ekipy Caja Laboral, potwierdzając że warto było w niego zainwestować w klubie z Wilna, dla którego była to pierwsza wygrana w fazie Top 16 po ubiegłotygodniowej klęsce ze strony Panathinaikosu.
Z kolei Caja poniosła pierwszą porażkę po wygranej przed tygodniem w Maladze.
W zespole gospodarzy przez niecałe 4 minuty grał David Logan, jednak mecz zakończył bez choćby jednego punktu.
Jutro drugi mecz w grupie E, w którym Panathinaikos podejmie Unicaję.
statystyki z meczu