W Dallas doświadczenie wygrało z młodością

Dodano: 26 stycznia 2011 09:46
W Dallas doświadczenie wygrało z młodością
Michał Fast, Informacja własna
Obraz własny

Od bardzo mocnego uderzenia rozpoczęli spotkanie Los Angeles Clippers, którzy zmierzyli się z doświadczonymi Dallas Mavericks. Po pierwszej kwarcie Clipps prowadzili 33:25 i wyglądało, że będą w stanie zdominować spotkanie.

Mavs jednak, jak na weteranów przystało, spokojnie rozkręcali swoją grę i w drugiej kwarcie nie pozwolili Clippers na powiększenie przewagi. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 62:54 dla gości.

Przełomowa okazała się trzecia kwarta, w której doświadczenie wzięło górę nad młodością. Mavs całkowicie zdominowali trzecie 12 minut i wygrali tę część 27:16, co zapewniło im jak się później okazało zwycięstwo w całym spotkaniu 112:105.

Mavs, którzy w ostatnim miesiącu z powodu kontuzji podstawowych graczy znacznie obniżyli loty, wyraźnie zmienili styl gry. Zdobycze punktowe w drużynie z Texasu rozkładają się teraz równomiernie na czterech pięciu graczy i to daje zamierzony efekt w postaci kolejnych zwycięstw, choć ciągle zdarzając się dziwne porażki.

Dziś aż czterech graczy Dallas popisało się zdobyczą co najmniej 20 punktową. Byli to dwaj zmiennicy Jason Terry (28 punktów) i Jose Barea (25 punktów) oraz Tyson Chandler (21 punktów) i Dirk Nowitzki (20 punktów). Takie rozłożenie zdobyczy punktowych w przypadku drużyny, która od lat swoją grę opierała na zdobyczach punktowych jednego zawodnika, wspomaganego przez jednego maksymalnie dwóch innych, musi dawać dobre efekty i rzeczywiście dziś przyniosło to zwycięstwo.

Na szczególną uwagę zasługuje gra Tysona Chandlera, który zagrał perfekcyjnie pod względem rzutowym. Chandler trafił wszystkie rzuty z gry pięć na pięć i wszystkie rzuty wolne 11 na 11. Dodatkowo zaliczył dwie zbiórki. Zdobycz 21 jest najlepszą w tym sezonie środkowego Mavs. Jest to pierwszy mecz Chandlera ze zdobyczą "+20" od 2 kwietnia 2008 roku.

Po stronie Clippers jak zwykle bardzo dobrze zaprezentował się Blake Griffin, który po raz kolejny popisał się double-double. Tym razem młody skrzydłowy zanotował 22 punkty i 11 zbiórek. Niestety dla Clippers, pod nieobecność Erica Gordona, który zmaga się z kontuzją nadgarstka, zdobycze Griffina nie wystarczyły, aby pokonać doświadczony zespół z Texasu. Warto podkreślić, że zwycięstwo Dallas było ósmym z rzędu w potyczkach pomiędzy tymi zespołami.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp