Derrick Rose: Plecy mnie zabijają

Dodano: 25 stycznia 2011 17:10
Derrick Rose: Plecy mnie zabijają
Bartłomiej Berbeć, Informacja własna
MediaWiki

Derrick Rose to już obecnie jedna z największych gwiazd NBA i spokojnie możemy brać go pod uwagę w dyskusji o MVP bieżącego sezonu. Prowadzeni przez niego Chicago Bulls spisują się rewelacyjnie i są w czołówce Konferencji Wschodniej, a "D-Rose" jest 7. strzelcem ligi.

Rozgrywający "Byków" zaczyna jednak odczuwać trudy tego sezonu.

"Moje plecy praktycznie zabijają mnie w tym momencie. Wreszcie mamy czas na odpoczynek i wykurowanie się! Mam nadzieję, że uda mi się to zaleczyć do piątku - wtedy mamy kolejny mecz" - mówił Derrick Rose. Nic dziwnego, zawodnik bazuje na bardzo siłowym, atletycznym stylu gry, co nie pozostaje bez wpływu na organizm. Przenośnie mówiąc, nosi zespół na swoich plecach. Nie ujmując nic Carlosowi Boozerowi.

Trzymamy jednak kciuki za Rose'a i za Adama Małysza, aby kontuzje nie dokuczały im w karierach.

Koszykarz Bulls notuje w tym sezonie średnio 24,6 punktu i 8,1 asysty na mecz

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp