Nowy Jork w końcu wygrywa

Dodano: 25 stycznia 2011 16:28
Nowy Jork w końcu wygrywa
Adam Więckowski, Informacja własna
WikiMedia

Koszykarze New York Knicks pokonali na własnym parkiecie Washington Wizards 115:106. Ojcem sukcesu podopiecznych Mike'a D'Antoni'ego był Amar'e Stoudemire, zdobywa 30 punktów.

New York Knicks pragnęli zakończyć fatalną passę sześciu porażek z rzędu. Koszykarze Washington Wizards sprawili w ostatniej kolejce sporą niespodziankę pokonując Boston Celtics. Gracze ze stolicy Stanów Zjednoczonych uwierzyli w swoje umiejętności i chcieli wywieźć kolejne zwycięstwo z Nowego Jorku.

Do przerwy spotkanie było bardzo wyrównane i żadna z drużyn nie potrafiła wyjść na duże prowadzenie. (62:62). Na drugą połowę meczu gospodarze wychodzili zdeterminowani i nie mieli zamiaru kolejny raz zawieść publiczności zgromadzonej w Madison Square Garden. Sprawy w swoje ręce wzięli liderzy drużyny, Stoudemire i Felton. Obaj panowie rozegrali fantastyczne spotkanie i poprowadzili swój zespół do długo wyczekiwanej wygranej. Trzecia kwarta nie przyniosła wielu emocji, jednak zakończyła się nieznacznym prowadzeniem gospodarzy. NYK przy gorącym dopingu po prostu nie mogli przegrać tego pojedynku.

Kluczowa okazał się ostatnia część meczu, którą koszykarze z Nowego Jorku wygrali 22:15. Zawodnicy NYK regularnie i z mozołem powiększali swoją przewagę. Na 5:30min przed końcem meczu, przy wyniku 103:97, za 3 trafił Danilo Gallinari. Trafienie Włocha pozwoliło koszykarzom D'Antoni'ego odskoczyć na 9 "oczek" i swojego prowadzenia nie oddali już do końca spotkania. Ozdobom meczu były liczne "wsady" w wykonaniu Stoudemire'a, przy których asystował najczęściej Raymond Felton.

Wyróżniającymi postaciami w ekipie gospodarzy byli Stoudemire oraz Felton. Ten drugi zgromadził na swoim koncie aż 15 asyst, co znacząco przyczyniło się do zwycięstwa nowojorczyków. Ponadto zdobył 17 punktów i zebrał dwie piłki. Amar'e zakończył spotkanie z 30 punktowym dorobkiem i 9 zbiórkami.

W ekipie gości na pochwałę zasługuje Lewis, zdobywca 20 punktów, oraz Young, który zdołał zgromadzić 22 "oczka". Najlepiej zbierającym w ekipie ze stolicy był McGee. Zanotował 10 zbiórek, a do tego dołożył 15 punktów przy 77% skuteczności z gry.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp