Nets wycofują się z walki o Carmelo!

Dodano: 20 stycznia 2011 11:24
Nets wycofują się z walki o Carmelo!
Bartłomiej Berbeć, Informacja własna
WikiMedia

Jeszcze wczoraj pisaliśmy, że planem awaryjnym w wypadku niepowodzenia pościgu za Carmelo Anthonym ma być dla New Jersey Nets skrzydłowy Utah Jazz, Andrei Kirilenko.

Cóż, ten czas chyba nadszedł. Klub z Atlantic Division ogłosił wczoraj na konferencji prasowej, że rezygnuje z walki o "Melo"!

Decyzja ta jest nieco zaskakująca, ale może wyjść New Jersey Nets tylko na dobre. Oto co powiedział wczoraj właściciel klubu, Mikhail Prokhorov:

"Szczerze mówiąc jestem trochę zawiedziony przebiegem całej tej sprawy. Wszystko to trwało za długo, odbywało się publicznie. Jestem pewien, że rzutowało to na naszych zawodników i kosztowało nas kilka spotkań. Uważam też, że nasze kierownictwo wykonało świetną robotę, ale doszliśmy do momentu, w którym cena jest zbyt wysoka. Wycofujemy się z tej sprawy. Niniejszym nasze spotkanie z Carmelo w Dallas uważam za odwołane" - zakończył mocnym akcentem i performatywną funkcją języka rosyjski miliarder.

Trudno nie przyznać mu racji. Niepewna przyszłość i przeciągające się negocjacje nie wpływają dobrze na nikogo.

W tej sytuacji dwoma ostatnimi poważnymi kandydatami w wyścigu po usługi Carmelo Anthony'ego wydają się być New York Knicks i Chicago Bulls.

"Nigdy nie rozmawiałem z Melo. Być może on wysyłał mi jakiegoś e-maila, ale ja nie używam komputera" - żartobliwie dodał Rosjanin, po czym udał się...świętować "Wieczór kultury rosyjskiej". To jednak już druga porażka klubu w ciągu pół roku - walczyli oni też o LeBrona Jamesa.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp