Duncan liczy na przewagę parkietu
Dodano: 17 stycznia 2011 23:33
Autor: Cezary Szwarc, realgm.com
Zdjęcie: Obraz własny
Tim Duncan wie doskonale, że tytułów nie zdobywa się w styczniu, ale zapewniając sobie dobry bilans w sezonie zasadniczym można bardzo ułatwić sobie walkę w playoffs. San Antonio Spurs z bilansem 35-6 są aktualnie najlepszą drużyną w całej NBA. Co za tym idzie, gdyby dziś zaczynały się rozgrywki posezonowe, to „Ostrogi” miałyby przewagę własnego parkietu zapewnioną aż do samych finałów.„Po prostu chcemy kontynuować to, co graliśmy do tej pory. To wspaniałe, jak zaczęliśmy ten sezon i jak gramy w nowym roku. Widząc, że mamy na to okazję, chcemy wywalczyć przewagę parkiet na playoffy.” – opowiadał dziennikarzom weteran NBA. Ekipa z San Antonio ma szanse rozegrać sezon z 70 wygranymi, a aktualnie ma już przewagę ponad pięciu zwycięstw nad drugimi w ich Konferencji i jednocześnie broniącymi tytułu mistrzów – Los Angeles Lakers. Zadowolony z postawy swoich podopiecznych jest również Gregg Popovich, jednak jego ligowe doświadczenie nie pozwala mówić niektórych rzeczy za wcześnie. Ostrożny w optymistycznych przewidywaniach jest też jeden z kolegów Tima Duncana – Richard Jefferson: „Jeziorowcy są za nami, a jak doskonale wiemy są trzykrotnymi Mistrzami Konferencji i dwukrotnymi Mistrzami NBA. Nie można jednak wybiegać za daleko w przyszłość i rozmyślać już o Finałach.” „Jedyną rzeczą, o której możemy teraz myśleć, jest dowiezienie pierwszej lokaty w lidze do końca sezonu regularnego i zapewnienie sobie przewagi parkietu. Inne przemyślenia i wielkie marzenia powinniśmy na razie zachować dla siebie…” – kończy Jefferson.