Nowy Jork 'największym marzeniem' Carmelo

Dodano: 15 stycznia 2011 18:44
Nowy Jork 'największym marzeniem' Carmelo
Bartłomiej Berbeć, Informacja własna
WikiMedia

Ach, jak to dobrze sobie czasem pomarzyć. Któż z nas tego nie lubi? Można oderwać się od szarej rzeczywistości, zbliżającej się sesji, pluchy za oknem i przez chwilę poleżeć na hamaku gdzieś na Karaibach.

Carmelo Anthony też ostatnio rozmarzył się w jednym z wywiadów. Nie zgadniecie, czego pragnie najbardziej.

Jako, że zagadka była dla Was na pewno zbyt trudna, spieszę z odpowiedzią.

"Ostatecznie to jest dla mnie największe marzenie. Czemu miałbym nie chcieć zagrać w miejscu, w którym się urodziłem?". Gdybyście nie znali jeszcze na pamięć biografii Carmelo Anthony'ego podpowiem, że "Melo" wychował się na ulicach Nowego Jorku...

Pytanie teraz - czy miał na myśli Manhattan (siedziba New York Knicks) czy Brooklyn (przyszła lokalizacja New Jersey Nets)? Na to już "ciężko mu było odpowiedzieć". Dzień później stwierdził jednak (w innym wywiadzie), że ani myśli podpisywać przedłużenie kontraktu z Nets...Więc po co ta farsa?

Carmelo, błagam cię, zejdź na ziemię. Przestań robić z siebie pępek świata i zacznij robić to, co potrafisz najlepiej - być jednym z 2-3 najlepszych niskich skrzydłowych na świecie.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp