Ciężka kontuzja Frasunkiewicza
Doświadczony zawodnik Asseco Prokomu Gdynia, w trakcie ostatniego wyjazdowego meczu swojej drużyny w lidze VTB doznał urazu ręki. Tuż po powrocie do Gdyni, lekarze nie mieli wątpliwości z diagnozą – złamanie kości śródręcza.
W związku z tym, trener Tomas Pacesas przez najbliższe tygodnie nie będzie mógł skorzystać z tego gracza.
Na chwilę obecną, nie wiadomo dokładnie jak długo potrwa absencja. Pewnym jest jednak, że szybki powrót na parkiet jest wykluczony. W zasadzie można powiedzieć, że Przemek może wykurować się dopiero na końcową część sezonu. W międzyczasie, ominie go zatem sporo pojedynków na polskich parkietach, w których zapewne dostałby szanse występu.
Wielu zadaje sobie z pewnością pytanie, czy przerwa nie wpłynie negatywnie na formę zawodnika? W trójmiejskim klubie nie będą chcieli do tego dopuścić. W związku z tym trenerzy w najbliższych dniach przygotują dla Frasunkiewicza indywidualny tok treningowy.