Jelena Leuchanka - Takie jest życie
Wczoraj na swoim pierwszym treningu w zespole Wisły Can Pack Kraków pojawiła się nowa zawodniczka, Jelena Leuchanka. Oto co miała do powiedzenia w wywiadzie udzielonym po zakończonym treningu.
Damian Juszczyk: Jakie są twoje wrażenia po pierwszym treningu z nową drużyną?
Jest w porządku. Wiadomo jak wygląda takie pierwsze spotkanie. Po prostu wyszłam na parkiet, by wziąć udział w treningu rzutowym. Mamy jeszcze jedne zajęcia wieczorem. Muszę dokończyć wszystkie badania lekarskie i czas brać się do pracy.
Jak oceniasz Wisłę Can-Pack Kraków jak klub?
- Byłam tu już wcześniej, więc miałam okazję widzieć halę, kibiców, miasto. Wiem, że to klub ze wspaniałą historią i wielkimi tradycjami. Jestem dumna i szczęśliwa, że mogę być jego częścią. Część osób mówi: przecież dopiero byłaś w Gorzowie... Takie jest życie, to sport i tak to wszystko działa. Czasem zmienia się pracę.
Moje cele się nie zmieniają - ciągle chcę zdobyć mistrzostwo, bo po to przyjechałam do Polski i świetnie byłoby awansować do Final Four Euroligi. Miałam już okazję w tym uczestniczyć, wiem jak to jest. Bardzo chciałabym tam wrócić, a gra w Wiśle daje taką szansę. W grupowej tabeli klub ma dobrą sytuację. Z Gorzowem niestety nam się to nie udało. To sport, pojawiły się problemy finansowe - takie rzeczy się zdarzają. Robiłam co mogłam dla tej drużyny, nie wszystko się udało, ale teraz jestem w Wiśle i od tego momentu tylko na tym się skupiam. Chcę tylko być zdrowa oraz by całą drużynę omijały kontuzje, a wtedy możemy dokonywać wielkich rzeczy.
czytaj więcej na wislacanpack