Niespodziewane wsparcie Celtics?!
Kiedy latem ogłosił zakończenie swojej kariery, wielu przecierało oczy ze zdumienia, nie wyobrażając sobie NBA bez jego przekomarzania się z sędziami.
Nie minął jednak pełen rok, a zawodnik ten zatęsknił za ferworem walki o najwyższe cele i może wzmocnić Boston Celtics.
Graczem, o którym mowa, jest oczywiście Rasheed Wallace. "Sheed" według doniesień sprawdzonego Stephen A. Smitha ma wkrótce podpisać kontrakt z Danny Aingem. Aż strach pomyśleć, jak będzie wtedy wyglądał front-court C's.
Shaquille O'Neal, Kevin Garnett, Jermaine O'Neal, Rasheed Wallace, Kendrick Perkins, Glen Davis, Semih Erden. To będzie najsilniejsza koalicja podkoszowych, jaką widzieliśmy od lat. Niewątpliwie jednak dość mocno posunięta wiekowo. Czy ilość przełoży się na jakość?
Przypomnijmy, że w Finałach przeciwko Los Angeles Lakers "Sheed" był jednym z czołowych zawodników...