Kotwica znów przegrywa
Kołobrzeżanie byli w stanie dotrzymać kroku rozpędzonemu Treflowi tylko w pierwszej kwarcie. Potem, podopieczni Karlisa Muiznieksa zaprezentowali się tak, jak tego można było się po nich spodziewać i bez najmniejszych problemów zdystansowali „Czarodziejów z Wydm”.
Najlepszym graczem sopocian okazał się Marcin Stefański, zdobywca 25 punktów.
To właśnie były gracz m in. Śląska Wrocław nie miał sobie równych w walce pod tablicami i co chwilę zapisywał na swoim koncie kolejne punkty. Zresztą kołobrzeżanie ewidentnie mieli problem z powstrzymaniem podkoszowych drużyny gospodarzy. Oprócz Stefańskiego, świetnie radził sobie, bowiem Filip Dylewicz, który tylko raz chybił z półdystansu.
Do pewnego momentu, braki centymetrów w strefie podkoszowej Kotwica nadrabiała rzutami z dystansu. Potem jednak, nie byli już w stanie nic zdziałać. Niewiele pomógł także Ted Scott, dla którego dzisiejszy występ był pierwszym po ostatnich zawirowaniach. Wobec porażki, podopieczni Dariusza Szczubiała znaleźli się właściwie na samym dnie i muszą dołożyć teraz wszelkich starań, by uciec spod topora.
Trefl Sopot – Kotwica Kołobrzeg 87:78 (19:23, 22:15, 25:17, 21:23)Trefl: Marcin Stefański 25, Filip Dylewicz 15, Dragan Ceranić 13, Lorinza Harrington 12, Giedrius Gustas 9, Lawrence Kinnard 7, Adam Waczyński 6, Paweł Kikowski 0 Kotwica: Ted Scott 25, Anthony Fisher 17, Michał Wołoszyn 11, Darrell Harris 9 (12 zb), Sławomir Sikora 5, Łukasz Diduszko 4, Tomasz Zabłocki 3, Marko Djurić 2, Kenneth Henderson 2, Bartosz Sarzało 0, Dawid Bręk 0