Dziś wielka szansa Gortata?!

Dodano: 9 stycznia 2011 20:27
Dziś wielka szansa Gortata?!
Cezary Szwarc, Informacja własna
WikiMedia
Chcielibyście w końcu zobaczyć Marcina Gortata w akcji przeciwko drużynie z dziurą pod koszem i podobną defensywą do tej, z której znani są Suns? Po prostu w warunkach, które niesamowicie sprzyjają zagraniu, statystycznie bardzo dobrego spotkania? Taka szansa naszemu rodakowi nadarzy się już dziś w nocy, o 2.00 czasu polskiego, kiedy zespół Polaka będzie podejmować u siebie nękanych kontuzjami – Cleveland Cavaliers."Winno-Złoci" od początku sezonu nie mieli dobrego front-courtu, jednak teraz doszły do tego jeszcze kontuzje wyjściowego centra – Andersona Varejao i rezerwowego – Leona Powe. Jak by tego było mało w drużynie z Ohio nie zobaczymy też Anthony’ego Parker, Daniela Gibsona i Joey’a Grahama Na kim więc, jeśli nie na „Kawalerzystach”, Suns mieliby przerwać swoją serię porażek? Byron Scott – trener Cavs stara się jednak szukać plusów w każdej sytuacji i na kilkanaście godzin przed meczem mówił: „Nic na to (kontuzje) nie poradzimy. Trzeba to jednak traktować jako szansę dla tych młodych chłopaków, którzy za wszelką cenę będą chcieli udowodnić czego są warci.” Szkoleniowiec mówił tu głównie o koszykarzach pokroju Alonzo Gee, Samardo Samuelsa, Manny Harrisa, czy Christiana Eyengi. Z tej czwórki młodziaków wszystkim, którzy zdecydują się oglądać dziś mecz, radzę głównie zwrócić uwagę na Harrisa – niewybranego w drafcie, pierwszoroczniaka, który dostał już swoją szanse w ostatnim starciu i zdobył 16 oczek, 10 zbiórek, 4 asysty i 3 przechwyty. Dla miłośników dobrej obrony i wysokich lotów polecam, z kolei spojrzeć na Christiana Eyengę, czyli młodego Kongijczyka, obdarzonego niesamowitym wyskokiem, wyczuciem przy blokach i szybką pracą nóg w obronie. Marcin Gortat stanie dziś natomiast naprzeciw Ryana Hollinsa i Samardo Samuelsa, a więc nie powinien mieć za dużych problemów, ani w zdobywaniu punktów, ani w defensywie. 
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp