Niezawodni „Farmaceuci”
Spotkanie PBG Basketu Poznań z Polpharmą było okazją do rewanżu dla starogardzian za pechową porażkę z pierwszej części sezonu. Jak się okazało, podopieczni Zorana Sretenovicia w pełni wykorzystali daną szansę i bez problemów pokonali poznański zespół 85:76.
O końcowym rezultacie w dużej mierze zadecydowała pierwsza kwarta wygrana przez gości aż 29:17.
Wtedy stało się też jasne, że były szkoleniowiec ekipy ze stolicy Kociewia, Milija Bogicević raczej nie ma, co myśleć o przerwaniu passy porażek. Gospodarze grali, bowiem na tyle słabo, że nie byli w stanie dorównać wyżej notowanemu rywalowi, a indywidualne popisy w wykonaniu Eddiego Millera wprowadzały tylko w ich poczynania zbędny chaos. Widząc to, gracze Polpharmy konsekwentnie wykonywali przedmeczowe założenia i za sprawą świetnie dysponowanego Kirka Archibeque’a tylko powiększali przewagę. Dzięki temu, w kolejnych minutach kontrolowali przebieg gry i nie pozwalali poznaniakom na zbyt wiele.
Rozluźnienie w drużynie ze Starogardu nastąpiło dopiero w ostatniej „ćwiartce” kiedy to jej przewaga w pewnym momencie sięgała prawie 20 „oczek”. Wtedy, miejscowi nadrobili pewną część strat, dzięki czemu przynajmniej w pewien sposób zachowali honor po tej porażce. Nie zmienia to jednak faktu, że jest to już kolejny, tak słaby sezon z rzędu w wykonaniu PBG Basketu.
PBG Basket – Polpharma76:85 (17:29, 19:21, 16:15, 24:20)PBG Basket: Eddie Miller 15, Damian Kulig 13, Cliff Hawkins 13, Patrick Okafor 10, Bartosz Diduszko 8, Piotr Stelmach 8, Tomasz Ochońko 5, Vladimir Tica 4, Piotr Dąbrowski 0, Grzegorz Surmacz 0 Polpharma: Deonta Vaughn 16, Kirk Archibeque 16, Michael Hicks 10, Uros Mirkovic 9, Tomasz Cielebąk 9, Robert Skibniewski 9, Kamil Chanas 8, Brian Gilmore 4, Adam Metelski 4