Mutapcić znów przegrywa

Dodano: 8 stycznia 2011 22:23
Mutapcić znów przegrywa
Adam Popek, Informacja własna
MediaWiki

Włocławianie w starciu z PGE Turowem za wszelką cenę chcieli zmazać plamę po ostatniej porażce z Polonią. Po wysoko wygranej pierwszej kwarcie wydawało się, że w końcu dopną swego. Zgorzelczanie jednak, z nawiązką odrobili straty i po nerwowej końcówce ostatecznie wygrali 69:65.

W ekipie gości świetne zawody rozegrał Torey Thomas, zdobywca 23 punktów.

W pierwszych minutach nic nie zapowiadało triumfu podopiecznych Jacka Winnickiego. To gospodarze wyraźnie nadawali ton grze i za sprawą swoich wysokich graczy szybko powiększali przewagę. Turów z kolei, w tym fragmencie grał bardzo chaotycznie, co nie mogło przynieść nic dobrego. Sytuacja uległa zmianie w drugiej części gry. Przyjezdni zaczęli, bowiem prezentować się o wiele lepiej w defensywie i nie pozwalali już wicemistrzom Polski na łatwą zdobycz punktową. Wymiernych korzyści nie przyniosła też taktyka z obecnością na parkiecie trzech niskich graczy, jaką zastosował trener Mutapcić. Wykorzystując to, gracze Turowa nie tylko odrobili straty, ale i przed zbliżającą się drugą połową wypracowali sobie skromną przewagę, co z pewnością dało do myślenia ekipie z Kujaw.

Po zmianie stron, gospodarze starali się wziąć przykład ze swoich rywali i skoncentrować swoje siły na walce defensywnej. Do pewnego momentu przynosiło to zamierzony efekt, ponieważ zgorzelczanie zaczęli popełniać więcej błędów. Ponadto, kilka „oczek” na swoim koncie zapisał jeszcze Paul Miller i wydawało się, że to Anwil przechyli szalę zwycięstwa na swoją stronę. Przyjezdni jednak, konsekwentnie trzymali się swojego planu i podobnie jak w poprzednich meczach, nie pozwolili swojemu przeciwnikowi wyjść na prowadzenie w tak newralgicznym momencie. Dzięki temu, w decydującej batalii to oni byli w nieco bardziej komfortowej sytuacji i za sprawą wspomnianego Toreya Thomasa po końcowej syrenie mogli się cieszyć ze zdobycia kompletu punktów. Powodów do radości nie miał za to trener Emir Mutapicić, dla którego była to już trzecia porażka w Tauron Basket Lidze.   

Anwil Włocławek - PGE Turów Zgorzelec 65:69 (20:13, 10:19, 16:16, 19:21)Anwil: Nikola Jovanovic 16, Paul Miller 12, Eric Hicks 9, Łukasz Majewski 9, D.J. Thompson 7, Andrzej Pluta 6, Stipe Modric 6 (10 zb), Chris Thomas 0, Dardan Berisha 0PGE Turów: Torey Thomas 23, David Jackson 12, Marko Brkic 9, Michał Gabiński 8, Konrad Wysocki 7, Michael Kuebler 5, Robert Tomaszek 2, Ivan Koljevic 2, Ivan Zigeranovic 1, Bartosz Bochno 0

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp