Poważne wzmocnienie Wisły Can Pack Kraków
Najlepiej radzący sobie w rozgrywkach Euroligi polski kobiecy zespół - Wisła Can Pack Kraków dokonał poważnego wzmocnienia pozyskując białoruską środkową Jelenę Leuchankę.
Kim jest Leuchanka? Przede wszystkim zawodniczką, która występuje w WNBA - ostatnio w Atlanta Dream, gdzie notowała średnio 4.2 punktu oraz 2.6 zbiórki na mecz. Ponadto zawodniczka ta regularnie występuje w kadrze swojego kraju, w którym jest liderem drużyny i na ostatnich ME zajęły czwartą lokatę.
27 letnia, mierząca 196 cm wzrostu Leuchanka występowała w tym sezonie w zespole z Gorzowa Wielkopolskiego, gdzie notowała średnio 14.4pkt oraz 9.7 zb na mecz w rozgrywkach PLK. Podobne statystyki miała w rozgrywkach Euroligi, gdzie notuje średnio 15.2 pkt oraz 9.2 zb na mecz.
Leuchanka zastąpi w ekipie Wisły Jannell Burse, która pożegnała się z krakowskim klubem wraz z końcem ubiegłego roku, gdyż jej stan zdrowotny nie pozwolił jej na dalsze występy w tym sezonie.
Jestem zadowolona. Cieszę się, że będę częścią tego zespołu. Wisła jest klubem z ogromną historią i tradycjami - powiedziała zawodniczka.
Szczegolne brawa należą się działaczom krakowskiego klubu. Po pierwsze za ogromne wzmocnienie swojego zespołu, gdyż Leuchanka jest sprawdzoną zawodniczką i gwarantuje wysoki sportowy poziom. Po drugie ściągając Białorusinkę pod Wawel osłabili swojego jedynego pogromcę w PLK w tym sezonie oraz nie pozwolili wzmocnić się innemu kandydatowi do złota, jakim jest Lotos Gdynia, a który to ponoć także starał się o pozyskanie środkowej do swojej ekipy.
Leuchanka nie jest jedynym wzmocnieniem Wisły. Na początku stycznia do Krakowa przyleciała Nicole Powell. Amerykanka może występować na pozycjach 3/4 i jest bardzo znaną zawodniczką w Europie a także za Oceanem, gdzie ostatnio występowała w New York Liberty notując tam średnie 9.3 punktu oraz 4.2 zbiórki na mecz.
Jeśli przypomnimy, że w kadrze Wisły jest jeszcze australijska gwiazda Erin Phillips, to apetyty na triumfy w kraju i Europie mogą być w pełni uzasadnione.