Gallinari nie zagra przez co najmniej 2 tygodnie
Danilo Gallinari nie wystąpi przez najbliższe dwa lub nawet trzy tygodnie. Powodem jego absencji jest drobna kontuzja kolana, której doznał w niedziele.
Brak Danilo jest sporą stratą dla New York Knicks, którzy mogą się pochwalić korzystnym bilansem 20-14. Ostatnio nie prezentują jednak najlepszej formy, ponieśli pięciokrotnie porażki w ostatnich dziewięciu spotkaniach.
Gallinari wychodził w pierwszej piątce aż 33. razy, co świadczy o jego ogromnej przydatności w drużynie. Danilo zdobywa średnio 15.3 ppg i notuje 4.5 rpg przy 34.7 minutowym pobycie na parkiecie. Dziurę w składzie ma wypełnić 37. numer draftu 2005 roku, Ronny Turiaf. Jego występy na pewno polepszą obronę drużyny z Nowego Jorku, jednak nie ma co liczyć na pięć trzypunktowych prób podczas mecz, jak to miało miejsce w przypadku Danilo.
"Jesteśmy bardzo zadowoleni z tak ważnej roli Ronny'iego." - skomentował trener Mike D'Antoni po poniedziałkowym treningu. "Daje nam to szanse do eksperymentowania, będziemy mogli sprawdzić jakimi zawodnikami dysponujemy i na co ich naprawdę stać."
Plan na najbliższe dni dla zawodników NYK nie wygląda zbyt optymistycznie. Przed nimi bardzo trudne spotkania z Phoenix Suns (14-18), Los Angeles Lakers (24-11), Portland Trail Blazers (18-17) oraz Utah Jazz (24-11). Warto podkreślić, że pomimo absencji Gallinariego Knicks bez większych problemów pokonali rewelacje tego sezonu, San Antonio Spurs.