NCAA: Rozgrywki nabierają tempa!

Dodano: 5 stycznia 2011 17:44
NCAA: Rozgrywki nabierają tempa!
Sebastian Hetman, Informacja własna
Obraz własny

We wtorek na parkietach NCAA można było obejrzeć kilka fajnych spotkań. Zgodnie z przewidywaniami rozgrywki weszły w najciekawszą fazę i już do kwietnia nie opuszczą nas emocje!

Nareszcie w rankingu Top 25 AP pojawili się Cincinnati Bearcats. Z bilansem 14-0 (2-0 w Big East) zaliczają najlepszy start od sezonu 2003-04. W czwartek ich nieskazitelny wynik może być zagrożony, ponieważ zagrają z mocną drużyną Xavier (konferencja Atlantic 10).

INDIANA HOOSIERS @ MINNESOTA GOLDEN GOPHERS 63:67

Rewelacyjne spotkanie w defensywie! Nie zawodzą dotychczas rozgrywki między drużynami z tych samych konferencji. Szczególnie w konferencji Big Ten, gdzie Hoosiers gościli w Minnesocie i już w pierwszej połowie pokazali się z dobrej strony. Po świetnej grze w defensywie przez ostatnie 10 minut „połówki” mieli run 19-6, w tym 9 punktów z kontrataków i 7 oczek poprzez wymuszanie strat.

Jeremiah Rivers (syn Doca, brat Austina ) w defensywie był wczoraj Bogiem i po jego przechwycie Hoosiers sędzia odgwizdał faul Derekowi Elstonowi i było po meczu. Rivers znakomicie grał na pomocy, z resztą jak cała ekipa Indiany, która w pierwszej połowie pokazała, że będzie z nich dobry zespół za 2-3 lata.

W drugiej połowie to Minnesota przejęła spotkanie, w sumie przez pierwsze 3 minuty mieli run 10-0, głównie za sprawą solidnej gry podkoszowych. Trevor Mbakwe (11 pkt., 4-12 z gry) na tablicach czyścił wszystko (16 desek) i miał naprawdę niesamowite bloki na rywalach (w sumie 5). Mbakwe i Ralph Sampson III (3 bloki) mieli w pewnym momencie fragment totalnej dominacji i razem zablokowali aż 8 rzutów na 10 całej ekipy Minnesoty, która wygrała zbiórki 39-26.

Golden Gophers więcej penetrowali pod kosz. Wymusili aż 28 wolnych, z czego trafili tylko 18, ale przez całą drugą połowę bronili na takiej samej intensywności, a Blake Hoffarber (16 punktów, 5-8 z gry) był wczoraj go-to-guy. Hoffarber miał w 2nd half akcję 2+1, trafił ważną trójkę oraz świetnego fade-away jumpera z 6 metrów. Ustalił wynik na 67:63 trafiając dwa wolne na 4 sekundy przed końcem spotkania.

Cicho przez spotkanie przeszedł się Al Nolen (14-6-4-4), który był w zasadzie wszędzie i wymusił aż 8 wolnych. Nolen w tym sezonie gra świetnie i tworzy z Hoffarberem jeden z lepszych duetów obwodowych w konferencji Big Ten.

Szkoda mi trochę Hoosiers, ponieważ zaczęli bardzo dobrze sezon (9-2), ale przegrali aż 5 spotkań z rzędu. Przeciwko Minnesocie punktowo wypadli najlepiej Verdel Jones III i Victor Oladipo. Obaj rzucili po 13 punktów. Zawiódł z pewnością Christian Watford (2-13 z gry, 0-3 zza łuku). Lider Hoosiers miał ogromne problemy pod koszem i kilka razy nadział się na Mbakwe i Sampsona.

Wnioski? Hoosiers czekają trudne spotkania w Big Ten Conference, zaś Minnesota może powalczyć o wysoką lokatę w tabeli. Golden Gophers wygrali pierwsze spotkanie w konferencji, a przed nimi trudny pojedynek z Ohio State (niedziela – 9 stycznia).

Tak czy owak, polecam śledzić obie ekipy ze względu na dobre organizacje obrony i sam klimat obu uczelni, które mimo chudszych lat (Indiana) cieszą się sporym zainteresowaniem.

___________________________________________________________

Podczas wtorkowych rozgrywek oprócz pojedynku Indiany z Minnesotą szlagierowym spotkaniem był mecz ekipy Connecticut z Notre Dame.

Fighting Irish, którzy w tym sezonie prezentują się bardzo dobrze nie byli skazani na srogą porażkę tym bardziej, że grali na swoim terenie. W drugiej połowie mieli nawet 9 punktów przewagi, ale skuteczny pościg rozpoczął Kemba Walker. Walker miał w sumie 19 oczek, ale na ok. 17 sekund przed końcem spotkania nie trafił bardzo ważnej trójki. Z ławki wspomagał go jak mógł Shabaz Napier (18 pkt., 3-4 za 3), ale Huskies przegrali walkę w pomalowanym, gdzie zawiedli Alex Oriakhi (0-3 z gry, 6 desek) i Charles Okwandu (2 punkty, 1 zbiórka).

Tim Abromaitis (19 pkt., 7 zb.) i Ben Hansbrough (21-5-4) trafili razem 5 trójek na 11 prób i głównie dzięki nim Irish trzymali się przez całe spotkanie. Hansbrough (brat Tylera) w tym sezonie prezentuje się znakomicie i zdobywa średnio 15 punktów i 4 asysty, w tym 45% za 3.

Dla Irish było to 13 zwycięstwo i z bilansem 13-2 zajmują siódme miejsce w sporej konferencji Big East, zaś 8 stycznia zagrają z nieoczekiwanym liderem – St. John’s Red Storm.

___________________________________________________________

LaceDarius Dunn rzucił dla Baylor aż 43 punkty (10-18 za 3!) i ustanowił rekord kariery. Dołożył 6 zbiórek i 3 asysty, zaś Bears gładko pokonali Morgan State 89:72. Gracze z Baylor mieli fatalną końcówkę roku i dopiero 8 stycznia rozpoczynają mecze w konferencji Big 12 (@ Texas Tech). Wypatrywany gdzieś w pierwszej piątce Draftu 2011 Perry Jones III (Baylor) miał wczoraj 17 punktów, 7 zbiórek i 2 bloki.

Jeżeli będziecie mieli okazję zobaczyć ten team w akcji, nie zastanawiajcie się. Szczególnie ciekawie zapowiadają się spotkania Baylor vs. (3)Kansas (17 stycznia) i Baylor @ (17)Kansas State (24 stycznia).

___________________________________________________________

Kolejne dobre spotkanie w barwach Ohio State rozegrał freshman Jared Sullinger. Podkoszowy Buckeyes przeciwko Iowa miał 24 punkty i 12 zbiórek, a jego ekipa dopiero w drugiej połowie odrobiła straty. Buckeyes wygrali ostatecznie 73:68 i z bilansem 15-0 są liderem konferencji Big Ten. Już 9 stycznia zagrają z nieobliczalną Minnesotą, więc mogę polecić wszystkim to spotkanie.

____________________________________________________________

 NAJCIEKAWSZE WYNIKI (wtorek – 04.01.2011):

(2)Ohio State @ Iowa 73:68(Sullinger 24 – Basabe 22)

(5)Pittsburgh @ Providence 83:79(Brown 19 – Brooks 28)

(8)Connecticut @ (14)Notre Dame 70:73(Walker 19 – Hansbrough 21)

Arkansas @ (12)Texas 46:79(Peterson i Clarke po 11 – Hamilton 16)

South Carolina State @ South Carolina 56:91(Porter 16 – Jackson i Richardson po 17)

Morgan State @ Baylor 72:89(Jackson 29 – Dunn 43)

West Virginia @ DePaul 67:65(Mitchell 18 – Melvin 17) 

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp