James i Wade na +30

Dodano: 4 stycznia 2011 09:25
James i Wade na +30
Michał Fast, Informacja własna
Obraz własny

Miami Heat tak jak na początku sezonu, tak i na początku tego meczu nie mogli złapać odpowiedniego rytmu. Kiedy jednak to nastąpiło Bobcats mogli tylko patrzeć jak na tablicy wyników Heat odjeżdżali z każdą kolejną akcją.

Ostatecznie Heat odnieśli kolejne szóste z rzędu i dziewiąte w ostatnich 10 meczach zwycięstwo wygrywając 96:82.

PIerwsza połowa meczu należała do Bobcats z wyjątkiem końcówki drugiej kwarty, która niestety dla Bobcats została przez nich przegrana 12-2. To jednak była tylko zapowiedź tego co stało się w trzeciej kwarcie, w której Heat zdeklasowali Bobcats wygrywając ją 31:16.

Lebron James długo nie mógł się wstrzelić dopiero w końcówce pierwszej połowy a dokładnie przez ostatnie dwie i pół minuty zdobył siedem punktow przy pięciu wcześniejszych co dalo mu 12 punktów przez pierwsze 24 minuty gry. Popisem gry Jamesa okazala się jednak trzecia odslona w której uzyskał 17 punktów.

Ostatecznie James zakończył mecz z 38 punktami a Dwyane Wade dorzucił ich 31. To ósmy taki przypadek w historii klubu z Florydy, że dwóch graczy w jednym meczu zdobywa ponad 30 punktów a pierwszy taki w przypadku pary Wade-James.

Po stronie gospodarzy, ktorzy zagrali bez dwóch zawodników z pierwszej piątki, najlepiej zagrali Stephen Jackson i D.J. Augustin. PIerwszy zdobył 22 punkty a drugi dołożył 16.

"Wygląda na to, że Wade i James nauczyli się już grać wspólnie" - to słowa  Ericka Spolestry. "Kiedy jeden ma piłkę,  drugi zawsze próbuje ściąć pod kosz i to daje efekty" - dodał trener Miami.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp