Kings myślą nad wymianą dwóch zawodników
Sacramento Kings grają od początku sezonu koszmarnie i legitymują się obecnie najgorszym bilansem w NBA.
Niewątpliwie jednak w ich składzie jest kilku zawodników wartych uwagi, wokół których spokojnie można budować klasowy zespół. Brak jednak gwiazdy, która przyniosłaby jednak sukcesy już teraz.
Tyreke Evans i DeMarcus Cousins to młodzi gniewni i zanim na dobre podbiją NBA, trochę jeszcze wody w Mississippi upłynie. Dlatego kierownictwo Sacramento Kings, aby podreperować obecny skład już teraz, handluje dwoma zawodnikami.
Są nimi Omri Casspi i Carl Landry. Pierwszy z nich po przebojowym sezonie debiutanckim nieco spuścił z tonu. Gra średnio 3 minuty mniej, rzuca mniej punktów i na gorszej skuteczności z gry (chociaż lepsze zza łuku) i ogólnie jego produktywność nie wzrosła proporcjonalnie wraz z wiekiem. Zainteresowani nim mają być Chicago Bulls i New Jersey Nets.
Landry natomiast dubluje pozycje z Cousinsem i w końcu trzeba będzie się go pozbyć.